Willsonko, mi lekarka mówiła,że jak dzieci mało przybierają, to albo właśnie do mleczka dodać troszke kaszki, albo zagęszczać kleikiem ryżowym, może po kleiku nie będzie zatwardzenia. U nas to akurat nie ma takiego problemu, bo masa jest ok.
A co do zupek, to ja np gotuję ziemniaczka, marcheweczkę i jeszcze jakieś warzywko i jak chce żeby było rzadkie, to jak miksuję to wszytsko blenderem dodaję tej wody od gotowania warzyw, i w zależności od tego, jaką chce mieć konsystencje, dodaje wody. Myślę,ze dało by się butlą , to jakoś pić. A czemu nie chcesz łyzeczką podawać ?