Ja usypiałam na rękach wkładał do łóżeczka jak się budziła i kręciła brałam ha do nas i znów gdy mocno zasnęła do łóżeczka o ile nie uśnie my z mężem oboje to śpimy tak do rana... obecnie ma 15 miesięcy I raz przesypia całe noce sama w łóżeczku nie raz bierzemy ja na chwile jak się obudzi z bólu zębów czy z powodu złego snu... czasami jak nie chce nam się jej odłożyć przespi z nami do rana co bez siniakow się nie obędzie gdyż śpi w poprzek między nami i bardzo kręci się przez sen...