reklama

Dzidziusiowe zachcianki

zaliczyliśmy z Olkiem budyń śmietankowy z sokiem malinowym i padamy ze zmęczenia i przejedzenia chociaż ja chyba bardziej

ale myślę o kiszinych ogókach :P
 
reklama
pochlonelam wafelka teatralnego ;D szkoda ze juz sie umylam i w pizamce siedze bo smaka zlapalam i bym jeszcze sobie zjadla a w domu pustka nie uchowal sie zaden cukiereczek.od jutra postanowilam ze zero slodyczy zero(no moze wyjatek w sobote zrobie)
 
reklama
chyba taki dzień dzisiaj! nawet ja w końcu pojadłam i nie mam mdłości! (no tylko rano)
wpadłam przypadkiem do rodziców - i tam 1,5 klopsa, fura ziemniaków i sałata lodowa z jogurtem - ostatnio uwielbiam gotowane ziemniaki :P :P :P i mięsko (to już od 3 mies ;))  - a teraz 3 kanapki z żółtym serem - uff
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry