• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Dziecko uspokaja się tylko przy mamie

Cześć, chciałabym prosić o rady, byc moze któraś z was miała taki problem. Otóż moja 8 miesięczna córka od urodzenia była wieczorem usypiana przeze mnie, najpierw zasypiała na piersi, teraz powoli od tego odchodzimy i usypia bez. Także w nocy po przebudzeniu ja ją uspokajam. Budzi sie czasami dwa razy w nocy, wtedy dostaje pierś. Jesli cześciej to zazwyczaj wystarczy ze wezmę ja na chwile na ręce i pogłaskam, dam smoczka i zaraz zasypia dalej. Ostatnio byliśmy z mężem na weselu , z mała została moja mama i o ile pierwsze usypianie poszło gładko, to jak przebudziła sie koło 22 to histeria godzinna i musieliśmy wrócić do domu.. Wczoraj próbowaliśmy znowu, tym razem maz ja usypiał, poszło całkiem Niezle chwile pomarudzila ale sytuacja powtórzyła sie kiedy obudziła sie po godzinie i nie ja ją uspokajałam. Straszny płacz, histeria az w końcu ja wzięłam :/ jak nauczyć małą usypiania beze mnie w środku nocy?? Dodam ze w dzien zostaje z tata lub z babcia i nie ma problemu.
 
reklama
Mysle, ze tak sama z siebie z dnia na dzien sie nie nauczy uspokajac sama. W koncu miala mame dotychczas obok i mama pomagala jej zasnac. Do tego dochodzi mozliwy lek separacyjny. Pamietam, ze w podobnym wieku i moj synek mial ataki histerii i tylko ja moglam go uspokoic.
Jesli chodzi o samodzielne zasypianie, to trzeba duzo cierpliwosci i czasu i jesli juz dziecko nauczylo sie identyfikowac sen z piersia, lulaniem, albo mama trzeba to pomalu zmieniac, bo pozniej jest coraz trudniej.
Najlepszym sposobem jaki znam jest podarowanie dziecku czegos, np przytulanke, jakas pieluszke, kocyk, koszulka mamy, z ktorym bedzie zasypiac i spac. Tak aby proces spania i zasypiania indentyfikowalo z tym obiektem, ktory ma pod reka a nie z mama.
U nas jest to kocyk-przytulanka tygrysek. Sa noce, ze musze isc do malego przytulic - lek separacyjny, ale jest tez bardzo duzo nocy kiedy nawet jak sie przebudzi i zakwili sam zasnie. Ale tygrysa musi miec obok :P
 
Skok rozwojowy moze ma:)
To normlane i minie:)
Dzieci wlasnie kolo 8 miesiąca maja etap tylko mama :)
Poczytaj sobie o tym:)
Traktują wtedy mame juz jak kogoś wyjątkowego:)
Zapomnialam jak to sie nazywa:)
 
Dzięki za rady, pomysł z przytulanka bardzo mi sie podoba napewno go wprowadzimy :) jesli chodzi o lek separacyjny to nie jestem pewna czy to to bo w dzien nie ma najmniejszego problemu z rozstaniem. Nawet pare dni temu została z moja mama na całe popołudnie i zaliczyły zabawę, drzemkę, deserek, takze super sobie poradziła beze mnie. Z mezem tez często zostaje w dzien. Problem jest tylko w nocy kiedy sie budzi...wiem ze stopniowo musimy ja przyzwyczajać ze nie zawsze ja bede przy niej kiedy sie przebudzi, nie bardzo mamy tylko pomysł jak to ugryźć :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry