Czesc dziewczyny. Wprawdzie jutro mam wizyte u swojego lekarza, ale nie chce sie caly dzien zamartwiac. Dzisiaj kiedy sie podcieralam na papierze byl taki dziwny sluz. Nawet nie wiem jak go opisac. Bylo go dosc niewiele i w formie takich bialo lekko zoltych, przepraszam za wyrazenie, glutow. Nie wiem czy to przez jakis stan zapalny, czy to czop sluzowy czego sie najbardziej boje. Mam zdjecie ale nie chce tutaj nikogo gorszyc. Jeslu ktoras sie zna i bedzie tak mila mi doradzic, to na priv najwyzej wysle zdj, zeby tutaj nikogo nie obrzydzac. Martwie sie, bo jestem dopiero na poczatku 26 tygodnia 