• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Emocje w połogu

7 tygodni temu urodziłam pierwsza córeczkę. Od tamtego momentu jestem bardziej emocjonalna niz zwykle - nie odczuwam żadnego niepokoju czy smutku ale łatwiej się wzruszam, potrafię się załzawić na reklamie a na bajkach Disneya leci mi potok z twarzy.
Kiedy mogę się spodziewać ustabilizowania emocji po porodzie? Nigdy nie byłam płaczliwa i nie czuję się komfortowo z nową sytuacją. Czy to wogole minie czy to nowe realia w macierzyństwie?
Dzięki za odpowiedź 😉
 
reklama
7 tygodni temu urodziłam pierwsza córeczkę. Od tamtego momentu jestem bardziej emocjonalna niz zwykle - nie odczuwam żadnego niepokoju czy smutku ale łatwiej się wzruszam, potrafię się załzawić na reklamie a na bajkach Disneya leci mi potok z twarzy.
Kiedy mogę się spodziewać ustabilizowania emocji po porodzie? Nigdy nie byłam płaczliwa i nie czuję się komfortowo z nową sytuacją. Czy to wogole minie czy to nowe realia w macierzyństwie?
Dzięki za odpowiedź 😉
Ja mam już trójkę dzieci i niestety mam tak do tej pory , że becze na bajkach czy nawet reklamach 😂 a najmłodszy syn ma już 5 lat. Wcześniej byłam twardziel a teraz maślak 😂
 
7 tygodni temu urodziłam pierwsza córeczkę. Od tamtego momentu jestem bardziej emocjonalna niz zwykle - nie odczuwam żadnego niepokoju czy smutku ale łatwiej się wzruszam, potrafię się załzawić na reklamie a na bajkach Disneya leci mi potok z twarzy.
Kiedy mogę się spodziewać ustabilizowania emocji po porodzie? Nigdy nie byłam płaczliwa i nie czuję się komfortowo z nową sytuacją. Czy to wogole minie czy to nowe realia w macierzyństwie?
Dzięki za odpowiedź 😉
Mnie przeszło po kilku tygodniach.
Po 3. miesiącu zaczęłam się złościć, bo wypadła mi 1/3 włosów. 😁
A tak poważnie, powinno wkrótce minąć.
 
U mnie córka ma prawie pół roku i mi nie minęło. Też przed byłam twardziel i nie wzruszały mnie takie rzeczy, w sumie do tej pory takie nie wzruszają jak filmy czy reklamy. No ale np. popłakałam się na komunii chrześniaka 😅 no wiecie, że już taki duży itp. kiedyś mnie takie rzeczy nie ruszały. Teraz juz tak. Czy to minie? Nie wiadomo.

Chyba u każdego jest inaczej 😊
 
Ja jestem 7 miesięcy po porodzie i też mi nie przeszło. Na chrzcie córeczki się popłakałam, jak powiedziała "mamo" czy nawet jak się uśmiechnie to czasem mam świeczki w oczach 🤭 i ogólnie bardzo wzruszają mnie dzieci 😉 Może u Ciebie to kwestia jeszcze nieuregulowanych hormonów, a może poprostu tak już zostanie. Jak się zostaje mamą to dużo zmienia się w głowie ...myśli się już zupełnie innymi kategoriami. Pozdrawiam i życzę jak najwięcej pozytywnych wzruszeń ❤️
 
Jeju po przeczytaniu tego zaczęłam się bać co ze mną będzie po porodzie, jak ja przed ciążą już byłam mega wrażliwa, a teraz nawet jak mówię do synka w brzuszku, że go bardzo kocham to łzy potrafią mi polecieć 😅
Co ja zrobię jak potem ma być jeszcze gorzej 😂
 
reklama
O ile to jest wzruszanie się rozczulanie a nie depresja no to chyba nic złego nie:)? Może trwać i parę tygodni i parę lat;) choć mam koleżankę co ma dorosła córka i nadal się wzrusza;)
I ja też w 1 ciąży się wzruszalam strasznie stanem bycia w ciazy i potem również nad tą moją Niuńką;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry