• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Głęboki smutek w ciąży bez powodu

Iksa

Zaciekawiona BB
Cześć! Zastanawiam się, czy któraś z Was może przeżywała coś podobnego, a mianowicie uczucie bardzo głębokiego i przeszywającego smutku w ciąży. U mnie zaczęło się kilka tygodni temu - w 5 miesiącu. Jest to uczucie które łapie mnie nagle w ciągu dnia, odczuwam je jako ucisk w sercu i uczucie przeszywającego, głębokiego smutku, czasem może połączonego z niepokojem, jednak bez wyraźnej przyczyny. Depresja to raczej nie jest, nie mogę się doczekać narodzin, staram się być aktywna, odczuwam również radość. Nie wiem skąd takie uczucie 🙄
 
reklama
Większość takich ciążowy emocji najczęściej nieuzasadnionych mija po urodzeniu🙂ja potrafiłam ryczeć godz w samochodzie, bo ktoś mi podziękował, że puściłam go na przejściu dla pieszych i wydawało mi się to tak wzruszające, że totalnie nie mogłam tego opanować🤣Albo nagle ogarniał mnie jakiś żal niewiadomo skąd i nie wiedziałam dlaczego ale był silnym uczuciem .Powiedzonko było ,,ciążowe hormony ,, i coś w tym jest, kobieta jest wtedy wrażliwsza na pewne emocje i odczuwa je mocniej. Dodatkowo potęguje je stres związany z troską o dziecko aby ciąża przebiegała prawidłowo i wszystko było dobrze. Trzymaj się😉i oczywiście życzę spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania
 
no ja sie w ciazy poplakalam na maxa, bo maz mi powiedział, że moglam nie smazyc mu tyle ryby 🤣🤣🤣

mysle, że hormony szaleja i to normalne. Daj sobie przyzwolenie na cały wachlarz emocji. Jak przytulisz maleństwo pierwszy raz to dopiero bedzie płacz…🥰
 
Cześć! Zastanawiam się, czy któraś z Was może przeżywała coś podobnego, a mianowicie uczucie bardzo głębokiego i przeszywającego smutku w ciąży. U mnie zaczęło się kilka tygodni temu - w 5 miesiącu. Jest to uczucie które łapie mnie nagle w ciągu dnia, odczuwam je jako ucisk w sercu i uczucie przeszywającego, głębokiego smutku, czasem może połączonego z niepokojem, jednak bez wyraźnej przyczyny. Depresja to raczej nie jest, nie mogę się doczekać narodzin, staram się być aktywna, odczuwam również radość. Nie wiem skąd takie uczucie 🙄
To brzmi jak ataki paniki. Często pojawiają się bez przyczyny. Każdy bodziec potrafi spowodować atak paniki. Może tak reagujesz na stres spowodowany ciąża.. Niewiadoma.. Itp.. Ja w ciąży tak miałam czasem oblewał mnie ścisk w gardel, sercu i żołądku że coś złego się stanie. Itp. Polecam rozmowę z psychologiem wytłumaczy i wyłapie skąd pojawiaja się u Ciebie te emocję i postara Ci je zrozumieć i zaakceptowac :)
 
To brzmi jak ataki paniki. Często pojawiają się bez przyczyny. Każdy bodziec potrafi spowodować atak paniki. Może tak reagujesz na stres spowodowany ciąża.. Niewiadoma.. Itp.. Ja w ciąży tak miałam czasem oblewał mnie ścisk w gardel, sercu i żołądku że coś złego się stanie. Itp. Polecam rozmowę z psychologiem wytłumaczy i wyłapie skąd pojawiaja się u Ciebie te emocję i postara Ci je zrozumieć i zaakceptowac :)

Mialam podobnie i identyczna diagnozę jak powyżej.
Tez się długo o pierwsza ciąże starałam i te ataki paniki najprawdopodobniej z tego wyszły.
Druga ciąża już była emocjonalnie bardziej stabilna.
Do psychologa żeby pokazał jak sobie radzić z tymi atakami, bo sposób jest wbrew pozorom banalny.
 
reklama
Cześć! Zastanawiam się, czy któraś z Was może przeżywała coś podobnego, a mianowicie uczucie bardzo głębokiego i przeszywającego smutku w ciąży. U mnie zaczęło się kilka tygodni temu - w 5 miesiącu. Jest to uczucie które łapie mnie nagle w ciągu dnia, odczuwam je jako ucisk w sercu i uczucie przeszywającego, głębokiego smutku, czasem może połączonego z niepokojem, jednak bez wyraźnej przyczyny. Depresja to raczej nie jest, nie mogę się doczekać narodzin, staram się być aktywna, odczuwam również radość. Nie wiem skąd takie uczucie 🙄
Hormony 🤗, ja płakałam jak hymn słyszałam, tak mnie wzruszał 😀, a ten ucisk w sercu mam do tej pory - to Wielką Miłość do dziecka i u Ciebie ta miłość też już wykiełkowała 🥰🥰🥰. Będzie cudownie, zobaczysz 🤗 wszystkiego dobrego i rośnijcie zdrowo 🌼🌺🥀🌷🌹🌷🌼
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry