Wiesz, oni badają, czy to jest gronkowiec czy nie i czy przypadkiem nie ma go we krwi! Oby nie było!!! Hani też brali na posiew krew jak leżała w szpitalu, i to kilka razy, bo nie mogli się go pozbyć... Na wynik trzeba czekać ok 7 dni, czy się wyhoduje bakteria czy nie! Ale z reguły jak po 4 dniu nic nie ma to już raczej nie będzie! Życze Wam, żeby właśnie tak było! Jeśli jednak bakteria się wyhoduje na podstawie antybiogramu dostaniecie antybiotyk, pewnie dożylny! Naprawdę trzymam kciuki, żeby wyniki były pozytywne, bo gronkowiec to okropna bakteria. Ja jutro idę z Hanią do dermatologa bo ma nawrót choroby:-(. Jak już bedziesz cos więcej wiedziała to napisz. Pozdrawiamy.