Co do ruchów to ja czułam 2 dni wczesniej ruchy tylko na zewnatrz po przyłożeniu ręki, ale wczoraj to mi mały zasnąć nie dał, nie dość ,że bez przerwy kopał to jeszcze gdzieś mi tam w organy jakieś się wciskał aż mi się wyć chciało

w prawym dolnym rogu, mój M też poczuł ruchy ( w końcu ) i wydał lekkie zdziwienie, że raz kopie w jednym a raz w drugim miejscu , na co mu odpowiedziałam, że to chyba logiczne bo mały nie jest już ziarenkiem :-) M już duma co z Niego za sportsmen wyrośnie
A wczoraj przeżywałam z lekka kryzys ekonomiczny

, zapłaciliśmy właścicielce 2100, za wynajem 2 miechy do przodu i teraz przyjdzie 5 wrzesnia do zapłaty 1950, za moje studia

, ciekawe jak bede studiować i zdawać egzaminy na przełomie stycznia i lutego ledwo co po porodzie

, tyle obaw ........ tyle wydatków ............ehhh.....