reklama

Grudzień 2009

reklama
mogłabym liczyć do 100000000000000000000000000000000000 i by nie pomogło
mundur nieuszykowany, śniadanie też nie, nie mówiąc już o budziku....
a on co robi? śpi
wołami go do kąpieli nie zaciągnę:no:

widzisz, u mnie jest tak, że ja muszę rano wstać z moim i dopilnować, żeby wszystko zabrał - bo inaczej bułki zostają w lodówce. budzik za niego nastawiam bo inaczej spóźniłby się do pracy :laugh2: nie jesteś sama.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry