• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
Ale takie szokulce z początku mogą nie być dla nas pozytywne. Do tego trzeba się będzie przyzwyczaić;)) No wiecie o czym piszę;) Tyle się żyje ze świadomością, że córcia w brzuszku a tu nagle synuś. Oczywiście najważniejsze, że zdrowy;)
Bez przesady !!! Ja zylam cala ciaze ze swiadomoscia ze bede miala Wikotrie i na cesarce okazalo sie ze mam Patryka a wcale zawiedziona nie bylam ,do niczego sie przyzwyczajac nie musialam ,pewnie ze byla to niespodzinka ,i niezle zdziwienie ale dla mnie najwazniejsze bylo to ze uslyszalam placz swojego dziecka i wiedzialam ze zyje i jest zdrowy ! No ale ja bylam przyparta do sciany i balam sie przeokropnie bo wiedzialm ze jest maly i musi wyjsc szybciej niz trzeba aby zyc ,wiec moze moje reakcje byly inne .Ale wydaje mi sie ze kazdej matce jest juz plec obojetna kiedy trzyma na rekach wkoncu SWOJE CUDOWNE DZIECKO a ono jest zdrowe !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry