• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Dziewczyny jakie macie doświadczenie z testem obciążenia glukozą? Ja dopiero teraz to będę robić. Czy da się to jakoś wypić i nie zwymiotować? Czy trzeba być na czczo do tego badania? W ogóle mam mieć sprawdzony poziom cukru po 1 i po 2 godzinach, to ja chyba z głodu padnę, jak będę miała tyle czekać :szok:.

ja osobiscie tego nie robilam ale dziewczyny sugerowaly wcisniecie cytryny do glukozy ... ponoc wtedy jest lepiej :)

witam znad sniadania ...
 
reklama
Dziewczyny jakie macie doświadczenie z testem obciążenia glukozą? Ja dopiero teraz to będę robić. Czy da się to jakoś wypić i nie zwymiotować? Czy trzeba być na czczo do tego badania? W ogóle mam mieć sprawdzony poziom cukru po 1 i po 2 godzinach, to ja chyba z głodu padnę, jak będę miała tyle czekać :szok:.

Bez przesady:-p Napój nie jest taki zły (dla mnie to była taka slodzona woda). awet lepiej mi się zrobilo po wypiciu, bo przez chwilę głodu nie czułam. Najedz się wieczorem, to rano nie będziesz taka głodna i głowa do góry; ja też się naczytałam takich okropnych rzeczy na ten temat, a jak przyszło co do czego, to się śmiałam sama z siebie, że dałam się nabrać.
 
No ja też słyszałam o tej cytrynie, ale właśnie nie wszędzie podobno pozwalają. Ale wezmę ze sobą na wszelki wypadek :-). A mozna to potem popić wodą????
 
reklama
Ja tez się witam juz po sniadaniu...za to znad wiadra herbaty:-)
To jest normalnie straszne jak mnie ostatnio suszy:szok::szok::szok: Ale pić mogę tylko ciepłą herbatę bo nic innego mi nie smakuje;-)

A wczoraj oglądałam jakiś brytyjski program o antykoncepcji...największa skuteczność pigułki i zastrzyk....już wiem że na plaster bym się nie zdecydowała...a najbardziej rozśmieszył mnie krążek dla pań:szok::szok::szok: Godzinę przed stosunkiem się go wkłada i dokładnie wysmarowuje żelem plemnikobujczym a potem można go umyć i przez rok stosowac! Parodia jak to śmiesznie wyglądało!
Ja na pewno wrócę do pigułek albo wypróbuję zastrzyk....tylko że mój gin nie za bardzo chce przepisywać takie rzeczy kobietą które karmią:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry