Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Słonko tyle, że mi się ostatnio w ogóle nie chce uczyć. Nie wiem czemu, najchętniej nic bym nie robiłaWitam poniedziałkowo:-) Ogarniam trochę mieszkanko po naszym wczorajszym leniu- nawet zmywać nam się nie chciało- a w międzyczasie Was poidczytuje. Kurcze, tez zaczynam mieć takie wrażenie że maluszek jest gdzieś tak nisko i mi uciska między nogami- smieszna sprawa. |Wczoraj z mężem oglądalismy film i moje Kochanie położyło mi głowę nabrzuchu. No i po chwili ja patrzę a mu tak głowa podskakuje- mąz się odwraca i pyta czy to ja. Hehe, w ogóle wczoraj te nasze młode nieźle grasowało, wieczorem mieliśmy niezły ubaw.
Dziś u mnie pewnie znów naukowo, blech, muszę się porządnie zawziąć bo się nie wyrobie do koła. Chciałabym mieć tyle samozaparcia co np Georgina... Bo ja to zawsze wszystko na ostatnią chwilę odkładam a potem rycze że nie zdążę
Ale że trzeba się uczyc to się uczę i staram na piątki by jakoś wyglądac hehe.
do pozniej TRZYMAJCIE kcuikasy ...........Moja dzidźka też jakoś dziwnie leży. Tzn czuję jej nóżki pod żebrami, dupcię wypina niedaleko pępka, ale też ją czuję przy samym kroczu. Takie drapanie jakby i czuję jakby Mała chciała wyjśc.Na ostatniej wizycie (zeszły czwartek) pierwsze pytanie jakie dostałam, to kiedy brzuch opadł. Potem mnie zbadała i powiedziała, że dzidzia już niziutko.
No ja to odczułam, bo przestałam się męczyć przy oddychaniu, za to chodzi się śmiesznie, a do kibelka to co niemal co chwilę. Taki pęd mam :-), chociaż nie zawsze jest to celowe...
Moja dzidźka też jakoś dziwnie leży. Tzn czuję jej nóżki pod żebrami, dupcię wypina niedaleko pępka, ale też ją czuję przy samym kroczu. Takie drapanie jakby i czuję jakby Mała chciała wyjśc.
Martuska w 36tc to ciąża donoszona?
Ile on badań wtedy zrobił to głowa mała (włącznie z biopsją). Mnie nawet lekarze mówili, że on powinien do psychologa z tym iść. Wytępiłam to własnymi siłami na szczęście :-)Wez walek wezMój chłopina przeziębiony. Mam z Nim cięzej jak z małym dzieckiemon myśli, że spanie go wyleczy w tym katar, ból gardła i goraczke .....
Chyba wezmę sobie jakiś wałek do ciasta, jak bede mu następnym razem niosła leki ...... tak -> MOTYWACYJNIE
Moj najpewnie po swinskiej grypie. Dochodzi do siebie, zaczal juz pracowac, ale jeszcze kaszle. Dzisiaj konczy brac Tamiflu. Do lekarza nie poszedl najpierw dlatego, ze nie byl w stanie a potem jak juz go umowilam na wizyte to okazalo sie, ze z podejrzeniem swinskiej nie chca go ogladac i ma sie wyleczyc w domku, swietnie nie? Pomijam fakt, ze ja jako ciezarna i moje 4 lenie dziecko w grupie ryzyka, no ale jakos sie trzymamy i chyba juz trudniej niz latwiej nam sie zakazic na chwile obecna. Czesc Kora, no kazdy liczy jak uwaza. Ja dzisaj mam 36 tyg i 6 dni niby jestem w 37 tyg ale jeszcze nie w pelni skonczonym. To tak jak z latami mamy np 29 i pare miesiecy ale nigdy sobie nei dodajemy, ze juz 30, bo skonczone jest dopiero 29. Ja tak to rozumiem. Rozumiem tez, ze w ciazy dziewczyny chca, zeby im szybciej te tyg lecialy wiec wola liczyc na przod. Ja az taka "zachlanna" nie jestemTo liczenie tygodni, to nadal niezłe zamieszanie. Mamy ten sam termin porodu, a według mnie dziś kończy się 37 tydzień, a jutro zaczyna 38. Jutro 21 dni do TP, więc 3 tygodnie, więc tydzień 40, 39 i 38. Jutro pierwszy dzień 38 tygodnia.
Więc jak to w końcu jest ?
Jutro bede miec pelne 37 tyg i niby zaczne 38, ale wole ustosunkowac sie do tego co jest juz skonczone czyli 37. Licze jak w suwaczku i tak jak policza na porodowce skonczone pelne tyg plus ewentualne dni. Z tego co wiem ciaza donoszona liczy sie od skonczonych pelnych 37 tyg czyli u mnie od jutra.
