nowamagdak
Fanka BB :)
Dziewczyny ile ważą wasze dzidzie w 34 tygodniu? Moja waży 2200 g i wydaje mi się, że to tak w sam raz (po przewertowaniu netu)
mój chłopczyk dokładnie w 34 tygodniu wazył 2kilo781gram :-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziewczyny ile ważą wasze dzidzie w 34 tygodniu? Moja waży 2200 g i wydaje mi się, że to tak w sam raz (po przewertowaniu netu)
no i najwazniejsze ,ze sie udalo...nie ma co gadac co by bylo gdyby sie nie udalo, tylko cieszyc sie,ze jestes juz w bezpiecznym okresienajwidoczniej nie jest to standard.
co do "złej" sytuacji to każdy inaczej to interpretuje - ja miałam skurcze, szyjkę rozpulchnioną i skróconą w 50% a na dodatek rozwarcie na opuszek, zatem "może nie wyglądało to tak źle".
po tokolizie, końskiej dawce fenoterolu udało się dojść aż do dziś - 36 tydzień, więc nie lekarze chyba wiedzieli co robią![]()
...ja mam tez wielka nadzieje ,ze uda mi sie dotrwac jak najdluzej
no i najwazniejsze ,ze sie udalo...nie ma co gadac co by bylo gdyby sie nie udalo, tylko cieszyc sie,ze jestes juz w bezpiecznym okresie...ja mam tez wielka nadzieje ,ze uda mi sie dotrwac jak najdluzej
![]()

mój Daniel dostał reprymendę ode mnie, Krzyśka (nawet od cioci Mei
) i siedzi, raz mniej grzecznie, raz bardziej, ale siedzi 
a moze to juz ma tak byc...mi trudno powiedziec, bo mam zalozony pesser a po tym mowili mi ,ze bedzie ze mnie cieklo wiecej...Co do infekcji ,wczoraj skończyłam brać metronidazol w globulkach ale jak dla mnie wydzielina się wcale nie zmieniła nadal mleczno żółta ,albo infekcji nie było albo nadal jest???

u nas nie daja tego...fenek fenkiem -bez niego juz dawno bym urodzila, bez lezenia tez-leze juz miesiac plackiem-nawet do łazienki nie moglam wstawac przez pierwsze 2 tygale jak mialam takie skurcze to nie wiedzieli czy da je sie powstrzymac...powiem szczerze ,ze jak lerzalam w tych szpitalach 3 tygodnie i przewijalo sie tyle dziewczyn, to polowie z nich nie udalo sie fenkiem wstrzymac porodu, wiec walczyli tylko zeby z 3 doby przynajmniej wstrzymac zeby serie sterydow dac i zeby zaczely dzialac...

na bank Ci sie uda...no i najwazniejsze ,ze sie udalo...nie ma co gadac co by bylo gdyby sie nie udalo, tylko cieszyc sie,ze jestes juz w bezpiecznym okresie...ja mam tez wielka nadzieje ,ze uda mi sie dotrwac jak najdluzej
.
bezpiecznie poczuję się za tydzień albo dwa
a Ty się nie stresuj, bo to też dużo robi. pogadaj z Gabrychą żeby się nie pchała na ten świat, bo tu zimno i ponuro, jeszcze ma czas, a gdzie jej będzie lepiej jak u mamymój Daniel dostał reprymendę ode mnie, Krzyśka (nawet od cioci Mei
) i siedzi, raz mniej grzecznie, raz bardziej, ale siedzi
![]()
a Ty bierzez jeszcze fenka ? bo mi maja wlasnie w 36 tc wszytsko odstawiac...
;-):-)