madziara-kr
Fanka BB :)
ciekawa jestem co u Jutki...
jak to jest z trzema kobietami w domu ;-)
chyba musi byc wesolo i glosno
jak to jest z trzema kobietami w domu ;-)
chyba musi byc wesolo i glosno

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

ja sie boje troche tego 28-29 bo widze, ze lekarze na wtedy kieruja babeczki swiateczno-noworoczne,Ehh cos mi wczoraj net szwankowal no wiec bylam 2 dni temu i w srode mam na to ktg znow jechac a pozniej to 28 dopiero na wizyte a po tym dopegycie wczoraj cisnienie bylo nawet tylko rano cos ma wyzsze ale jakos pociagne
Dzieki raz jeszcze ja tez Aniu zaciskam mocno nogi bo juz wole urodzic od razu po swietach albo chociaz zeby wigilie przetrwac wspolna to juz cos ale poki co spokoj tylko kuleje ale to chyba nie jest objaw porodu![]()
moja wiedza to tylko gazetowa ;-) ale czytalam, ze jak waga malo przebywa to dzidzie trzeba budzic na karmienie i ze tylko wtedy gdy ona sama sie budzi to za maloMój Piotrus ma identycznie. Pamietaj, że takie małe dziecko o sobie zadbaGdyby był głodny nie byłby taki spokojny. Szcerze mówiac i ja sie martwie czy mój Piotrus skoro taki spioch dobrze przybiera, jutro wybieram sie do lekarza n apierwsza wizyte to sie dowiem. Sprawdzalam w książeczce Antosia i Antos przez pierwsze 2 tyg zycia przybrał 250gram, więc będę miała porównanie.
Kochana to dl aciebie buziolki i uściski, trzymaj się!! Dzielna jesteś!!!








Dziewczyny mam pytanie , głownie do karmiocych, moj Franek je 16-20 min i ani go zmusic czy obudzic zeby jadł dłuzej i spi potem 3 godziny nie uwazacie ze to za krótko? jak jest u was z jedzeniem bo zaczynam sie martwic czy on dojada!!
oo widze ze juz pierwsze forumowe chrzciny za nami !! - aga juz wczoraj tomusia chrzcilaa moze ktos jeszcze tylko nie wiemy ??
Przepis muszę znaleźć, oxytocyna nie takie straszne, no może jako przyśpieszenie nie ale jako wywołanie brrr. Amelkę rodziłam na oxy i nie hce nawet o tym myśleć
Tak fajnie było, że na dolarganie wylądowałam, który nic nie dawał![]()
ja sie boje troche tego 28-29 bo widze, ze lekarze na wtedy kieruja babeczki swiateczno-noworoczne,
boje sie, ze bedzie hurtownia i wariactwo na oddziale
tak sobie mysle, ze jezeli nie teraz to moze jednak juz 2 stycznia... cos kolo
Malutka by zyskala roczek ;-) taka ze stycznia to wypasiona foczka by byla wtedy ;-)
Mea policzyłaś już ile lasek 28-29 wybiera się do szpitala?? bo tu juz bedzie konkretyny zastój jak ostatnie nierozpakowane pojda w jednym dniu do szpitalka
Ja sie zastanawiam co ze mna zrobią... są dwie możliwości:
1. jak nic sie nie bedzie dzialo to wypuszcza
2. jak nic sie nie bedzie dzialo to wywolaja, zebym im sie nie pojawila w sylwka albo w nowym roku
W zeszlym roku wszystkie babki w raciborzu, ktore mialy terminy swiateczno-sylwestrowe zostaly pociete przed swietami, zeby nie zaklocic poloznym i doktorom dyzuru![]()


" /ps dyzur ma dr Milej - siostra zakonna ... podobnie jak w wigilie Dziewczyny mam pytanie , głownie do karmiocych, moj Franek je 16-20 min i ani go zmusic czy obudzic zeby jadł dłuzej i spi potem 3 godziny nie uwazacie ze to za krótko? jak jest u was z jedzeniem bo zaczynam sie martwic czy on dojada!!
Wydaje mi się, że za dużo lyka powietrza podczas jedzenia:-(, a po karmieniu zaczynaja sie problemy z zaśnięciem, bo coś mu przeszkadza i wierci się i kręci, pręży i podkurcza nóżki, robi się cały czerwony...prawie się wczoraj razem z nim popłakałam...
T go ululał i spal bite 7 godz
Wydaje mi się, że to niedobrze...a lekarz co powiedzial?Dojada;-) Mój Aluś też je tyle czasu, ale on to zbyt łapczywie je.
Wczoraj byl koszmar - mały plakał (zaczyna sie to wieczorem) Chyba jednak to kolki:-( Ma problemy z gazami i zrobił kupę ze śluzem...masuję mu brzuszek, robię ciepłe okłady z pieluchy - troszke mu to pomaga, ale nie na dłuższą metę:-( trudno mu zasnąć, chociaż widzę, że ciągnie resztką siłWydaje mi się, że za dużo lyka powietrza podczas jedzenia:-(, a po karmieniu zaczynaja sie problemy z zaśnięciem, bo coś mu przeszkadza i wierci się i kręci, pręży i podkurcza nóżki, robi się cały czerwony...prawie się wczoraj razem z nim popłakałam...
teraz jakoś usnął, ale z takim trudem. Męczy się biedak, a ja mu pomóc nie umię:-(
W nocy spałT go ululał i spal bite 7 godz
Wydaje mi się, że to niedobrze...
a lekarz co powiedzial?