Marzka283
synek Michaś
Cześć kobiety witam się walentynkowo, mój mały Walenty postanowił mi zrobić prezent i dał mamusi się wyspać i teraz też śpi o dziwo. Boże czyżby kolki juz powoli mijały... Byłoby super bo już mi tak go szkoda taki biedny umęczony. A mój drugi walenty jest grzeczny tylko mnie od rana podszczypuje ale nic nie zdziała bo mam @.


a moj\ maz nawet nie umie nic milego powiedziec,,,,, nawet jak sie kochamy mam wrazenie ze mysli o czyums zupelnie innym,,,,wrrrrrrrr juz chyba nic nie bedzie jak przed porodem.....



