• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
czy wy na nk macie siebie w znajomych chcialabym was "poogladac " jak wygladacie itp (z kim sie pisze) ale nie wiem jak to zrobic zeby cale forum nie mialo moich danych
 

A ja problem wagi rozwiązałam w ten sposób,że od porodu się nie ważyłam:P W zasadzie ze strachu :) Tydzień przed porodem - ponad 90 kg :P Schudłam raczej maławo, więc moja waga też pewnie w okolicy 80kg jest przy wzroście 165 :P Tylko, że u mnie żadne diety nie wchodzą w rachubę przez cyca :-((((A ponoć karmiąc się szybko chudnie - bzdura w moim przypadku:( I ten brzuch:( Ech, wyobraźcie sobie, że mój mąż jeszcze go nie widział tak potwornie się wstydzę rozstępów i tego fałda :(((

Może jak będę patrzeć na wasze odchudzanie to mi się samo udzieli?:)

Synus super:-)
A co do danych to sa na watku zamknietym:tak:trzeba miec zaproszenie wiec jesli go nie masz to popros Aske,ona moze tylko to zrobic;-)

No byłoby miło też dostać takie zaproszenie i pooglądać się na n-k;)
 
A ja problem wagi rozwiązałam w ten sposób,że od porodu się nie ważyłam:P W zasadzie ze strachu :) Tydzień przed porodem - ponad 90 kg :P Schudłam raczej maławo, więc moja waga też pewnie w okolicy 80kg jest przy wzroście 165 :P Tylko, że u mnie żadne diety nie wchodzą w rachubę przez cyca :-((((A ponoć karmiąc się szybko chudnie - bzdura w moim przypadku:( I ten brzuch:( Ech, wyobraźcie sobie, że mój mąż jeszcze go nie widział tak potwornie się wstydzę rozstępów i tego fałda :(((

Może jak będę patrzeć na wasze odchudzanie to mi się samo udzieli?:)


Mi moja dieta skutkuje:tak: Zero slodyczy i kolacji! I kg lecą hehe Już ważę 70kg i dalej chudnę, a dieta wcale drastyczna nie jest (chyba że ma się słabość do slodychy hehe) No i nie karmię piersią, to trudniej zawsze
 
reklama
Mi moja dieta skutkuje:tak: Zero slodyczy i kolacji! I kg lecą hehe Już ważę 70kg i dalej chudnę, a dieta wcale drastyczna nie jest (chyba że ma się słabość do slodychy hehe) No i nie karmię piersią, to trudniej zawsze

No ja słodyczy nie jem od porodu, kolacji również, w zasadzie sama nie wiem czemu te kilogramy nie spadają:-( Ćwiczyć niestety nie mogę wcale ze względu na oczy :((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry