No w sumie to i racja. Ja ma czerwone na szpilce i leżą bo nigdzie ich nie mogę założyć.Dzisiaj żałuje ,że nie kupiłam w innym kolorze bo są fajne i przy jakieś niedzieli mogłabym w nich wyskoczyć do kościółka. No w czerwonych raczej nie pójde bo by padli ludziska.
Fryzjer w maju to u nas bez łaski. Wiadomo ,że są komunie. Ostatnio nawet w niedziele wielkanocna był otwarty dla stałych klientek