• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

Hm mi się wydaje że to tylko kwestia tego, gdzie się zagnieździł zarodek, no bo z którejś strony przecież musi być. Może akurat twojemu lekarzowi takie ułożenie jeszcze się nie trafiło i dlatego o tym mówił. Ale to moje domysły, aż tak bardzo się nie znam.
W ogóle to ciekawa jestem czy sprawdza się ta teoria, że jak chłopiec to po prawej, a jak dziewczynka to po lewej stronie się zagnieżdża. Mamaginekolog chyba o tym pisała...
Może jest dokładnie tak jak myślisz. Może to właśnie ma być CHŁOP . Przesuwać mi tego nie będą. Trzeba czekać jak to się wszystko będzie rozwijać . Dziś ma 1,76 cm, serce wali 152/min. I wyszło 8.2 Hbd. Wygląda jak mysza.
 
reklama
Hej, byłam dzisiaj u lekarza. Stwierdził , że takiej ciąży jak moja to jeszcze nie widział. Jest całkowicie po prawej stronie brzucha tak, że wcale nie mógł jej znaleźć przez sondę dopochwowa. Dopiero przez brzuch się dało i mógł wszystko pomierzyć . Zaniepokoila mnie ta anomalia. Słyszeliście o czymś takim?
Hmm dziwne, a co on na to? A poprzednie usg jak sie odbywaly?
 
Hm mi się wydaje że to tylko kwestia tego, gdzie się zagnieździł zarodek, no bo z którejś strony przecież musi być. Może akurat twojemu lekarzowi takie ułożenie jeszcze się nie trafiło i dlatego o tym mówił. Ale to moje domysły, aż tak bardzo się nie znam.
W ogóle to ciekawa jestem czy sprawdza się ta teoria, że jak chłopiec to po prawej, a jak dziewczynka to po lewej stronie się zagnieżdża. Mamaginekolog chyba o tym pisała...
Tylko to nie chodzi o to po ktorej stronie jest ciaza, a po ktorej stronie jest kosmówka i ponoc to tylkp lekarz na usg musi stwierdzic bo na zdjeciu juz sie nie da.
 
Wcześniej miałam jedno - 24 maja. Przez pochwe, lekarz bardzo długo wtedy szukał pęcherzyka ale jakoś udało mu się pomierzyć. Tylko jeszcze nic nie było - ani zarodka ani serca. JAK SIE CZUJE DZIS TWOJ MĄŻ ?
O dziekuje, ze pytasz [emoji4] ogolnie to lepiej, dzisiaj wychodzi ze szpitala i na piatek ma neurologa i dalsze badania itp. Tam w szpitalu to mu poznajdywali milion chorób. Jakas dyskopatie, cukier im sie nie podoba, chociaz nigdy nie mial problemow. Przepuklina miedzykregowa ale jakas mała i w ogole co rusz to cos nowego [emoji23]
Niech wychodzi z tej patologii i do lekarza pojdziemy i zobaczymy.
 
O dziekuje, ze pytasz [emoji4] ogolnie to lepiej, dzisiaj wychodzi ze szpitala i na piatek ma neurologa i dalsze badania itp. Tam w szpitalu to mu poznajdywali milion chorób. Jakas dyskopatie, cukier im sie nie podoba, chociaz nigdy nie mial problemow. Przepuklina miedzykregowa ale jakas mała i w ogole co rusz to cos nowego [emoji23]
Niech wychodzi z tej patologii i do lekarza pojdziemy i zobaczymy.
Ale coś mu tam zrobili, że ból ustąpił i już może się poruszać?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry