• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Po badaniach prenatalnych. Wszystko dobrze :) nie widać kto to jeszcze, bo za wcześnie,
20180621_203202.jpg
a na dodatek nogę na nogę założył i koniec :D
 

Załączniki

  • 20180621_203202.jpg
    20180621_203202.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 395
olakaczmarek gratulacje!! Cudo :)

Ja też dziś miałam wizytę i oczywiście milion badań do zrobienia. O dziwo grupa krwi też, mimo, że robiłam w zeszłym roku.. ale mam na to jeszcze miesiąc, także potem się tym zajmę.
 
Po badaniach prenatalnych. Wszystko dobrze :) nie widać kto to jeszcze, bo za wcześnie,Zobacz załącznik 869658 a na dodatek nogę na nogę założył i koniec :D
Ojeju jaka dzidzia śliczna - taki mamy człowieczek[emoji846] ja mam prenatalne we wtorek zobaczymy czy moja dzidzia będzie równie fotogeniczna.

A ja nie odzywałam się kilka dni ponieważ u mnie szpital w domu Majeczkę dopadł jakiś wirus, gorączkuje od 4 dni tej nocy miała nawet 40° włożyłam ją do wanny z letnią wodą bo goraczka nie chciała spaść masakra miałam chwile zwątpienia czy nie jechać na pogotowie. Teraz nadal goraczka ok 38,5 z katarem dusi się dławi krople do nosa słabo działają. Przy tym jest słabiutka nic nie je na szczęście pije. Prawie cały czas śpi, cały czas się do mnie tuli i mowi mamusiu zrób coś proszę ja juz nie chcę być chora[emoji22] - jeszcze nigdy nie była tak chora jak teraz. To coś nowego dla niej bolą ją mięśnie każe sobie masować nóżki bidulka nasza.[emoji855]
 
reklama
Ojeju jaka dzidzia śliczna - taki mamy człowieczek[emoji846] ja mam prenatalne we wtorek zobaczymy czy moja dzidzia będzie równie fotogeniczna.

A ja nie odzywałam się kilka dni ponieważ u mnie szpital w domu Majeczkę dopadł jakiś wirus, gorączkuje od 4 dni tej nocy miała nawet 40° włożyłam ją do wanny z letnią wodą bo goraczka nie chciała spaść masakra miałam chwile zwątpienia czy nie jechać na pogotowie. Teraz nadal goraczka ok 38,5 z katarem dusi się dławi krople do nosa słabo działają. Przy tym jest słabiutka nic nie je na szczęście pije. Prawie cały czas śpi, cały czas się do mnie tuli i mowi mamusiu zrób coś proszę ja juz nie chcę być chora[emoji22] - jeszcze nigdy nie była tak chora jak teraz. To coś nowego dla niej bolą ją mięśnie każe sobie masować nóżki bidulka nasza.[emoji855]
U nas było podobnie 2-3 tyg temu.
Wysoka gorączka, katarek, ogólne osłabienie, nic nie jadł tylko pił. Wyszło ostre zapalenie gardła.
Współczuję małej bo wiem że cierpi, zdrówka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry