reklama

HELP Jaka to choroba

Córa ma 3 latka. Od kilku tygodni zamiast dawnego dziecka bardzo żywego mam dziecko pokładające się, niejedzące , źlesypiające... Jestem podłamana. Gołym okiem widać że Mała jest chora ale na razie nie wiadomo co jej jest. Poniżej wpisuję objawy:
- powiększone (podobno tylko trochę) węzły chłonne przy szyi i w pachwinkach
- temp ok 37,5 (co najmniej od kilku dni))
- bardzo słaby apetyt (przeżuwa i wypluwa mówiąc że miała za dużo w buźce. mówi że nic jej nie boli przy przełykaniu)
- ogromne kłopoty ze snem (potrafi przeleżeć w fazie usypiania nawet 3 godziny!! z nieprzytomnym spojrzeniem, nie śpiąc.
- w ciągu dnia pokłada się, ma nieprzytomne spojrzenie
- bardzo blada, ziemista cera, oczy podkrążone

Tak jest od kilku tygodni (poza temperaturą - mierzę dopiero od kilku dni więc nie wiem jak długo.
Chronologicznie: niecałe 2 miesiące temu byłą w szpitalu 3 dni z powodu salmonelli. Po powrocie byłą oczywiście bardzo słaba ale wyraźnie dobrzała z dnia na dzień.
Miesiąc temu lekko się przeziębiła - katarek. Wszystkie te dolegliwości zrzucałam na katarek ale od tygodnia po katarze ani śladu a dziecko je co raz mniej i wygląda co raz słabiej.
Piszę w nadziei że na tym forum jest ktoś kto miał podobny problem i podzieli się ze mną doświadczeniami.
 
reklama
dziecko ma stan podgorączkowy i to znaczy jakiś stan zapalny w organiźmie....nie szukaj tu wyjaśnień jaka to choroba bo żadna z nas nie jest lekarzem....idź z dzieckiem do lekarza do pediatry któremu ufasz że nie zbagatelizuje twoich obaw to ty jesteś z córką i znasz ją widzisz że coś nie gra to nie czekaj...może to poprostu grypa a jeśli nie? powodzenia
 
u lekarza oczywiście byłam. Ale z mojego doświadczenia wynika, że każdego lekarza trzeba sprawdzać bo robią błędy czasami drobne a czasami niebezpieczne.
Grypy nie ma - gardło i uszy w porządku. Osłuchowo też ok.

Z badania krwi wynika, że CRP 0,01 czyli właściwie zero. Niedobory Mg no ale na to nie można zrzucić wszystkiego...
 
A jak krwinki umałej? Które węzły chłonne powiększone? Koniecznie powtórz badania krwi i poproś rodzinnego o skierowanie na USG brzucha (wątroba,śledziona, nerki)
 
Biedna ta Twoja córcia. Ja bym poszła ponownie do szpitala bo z małymi dziećmi nigdy nic nie wiadomo. A tam zrobią jej szczegółowe badania. Zdrówka dla małej:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry