Temat trochę wstydliwy - proszę o opinie mamy córeczek. Mam 7-letnią córę. Jakiś czas temu wysłuchałam wykładu własnego ojca - dziadka na temat że nie dbam o higienę intymną córki bo nie każę jej się co rano "podmywać". Puściłam temat mimo uszu. Teraz słyszę dokładnie to samo od teściowej. Czy uważacie że dziewczynki w tym wieku powinny co rano się podmywać? Zaznaczam że mała codziennie wieczorem się kąpie w wannie a ma dość wrażliwą skórę i np od mydła dostaje wyprysków i "liszaji". Boję się że wyjałowi sobie intymne okolice i zaczną się kłopoty z grzybicami itp na co ja cierpiałam swego czasu. Zaczynam się jednak wachać. Co wy na to ?


pozdrawiam