reklama

In vitro

Czarna94

Początkująca w BB
Witam. Staramy się z mężem o dziecko od 2 lata . Mieszkamy w Holandi. Mam niedoczynność tarczycy, PCOS I lewy jajowod niedrozny . Miałam pierw leczenie z chlomid po 3 miesiącach się udało ale niestety skończyło się poronieniem w 5 tyg. Następnie Miałam 5 inseminacji żadna się nie udała. Czekaliśmy na in vitro I zaszłam naturalnie w kwietniu gdzie znow poroniłam w 6 tygodniu... teraz podeszliśmy do in vitro we wrześniu Miałam 1 transfer 3 dniowego zarodka się nie udało. Teraz 10 listopada Miałam drugi 5 dniowego zamrożonego i najprawdopodobniej ciąża biochemiczna... nie mam już siły 😪😪😪😪😪😪😪😪😪
 
reklama
Wpadaj na temat kto po in vitro :)
Skoro zachodzisz w ciążę naturalnie to nie jest najgorzej. Miałaś diagnostykę po poronieniach? Mutacje, kariotypy, immunologie, panel krzepliwosci? Mąż nie ma kłopotów z plemnikami? Miał badana fragmentację DNA plemnika?
 
kochana a co z beta, ze myslisz ze to biochemiczna? Ja jestem osobiscie fanka kriotransferow, czy bierzesz po transferach encorton? Cos przeciwzakrzepowego typu acard, clexane? Masz luteine?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry