Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Żadne, wszystko teoretycznie w normie.A jakie złe wyniki Ci powychodziły?
W sensie jakie badania robiłaś?
A mąż badany?Żadne, wszystko teoretycznie w normie.
Na wstępie sprawdzali amh, lh, fsh, wszystko z tarczyca itp. Dlatego padła decyzja o operacji i sprawdzenia mnie od wewnątrz... Jedynie wyszedł ten niedrozny całkowicie jeden jajowód
Wiek, zdrowie, finanse powiedzmy sprzyjają nam w tym momencie na in vitro ... Dlatego zachodze w głowę ... Czy wciąż czekać na cud, czy podjąć radykalne kroki![]()
Tak oczywiście.A mąż badany?
Hej, podjęłaś jakąś decyzję ? U nas było tak, że badania partnera super, u mnie podstawowe, hormony, tarczycą krzywe, genetyczne, drożność i wiele innych super, a zaczęłam na własną rękę grzebać w mi i wyszły mi za wysokie komórki NK i bardzo rozjechane cytokiny. 6 cykli na sterydach nieudane, pierwsze in vitro - sukces, ale baardzo obstawiona lekami na prografie od immunologa.Hej dziewczyny,
Pisze tu, aby się Was poradzić, a może któraś była/jest w podobnej sytuacji, jak nasza.
Mam 28 lat, staramy się z mężem o dziecko 9 miesięcy, od trzech leczymy się w klinice i jestem już po wielu badaniach i po histerolaparoskopii - mam niedrozny prawy jajowód, reszta w normie.
Szanse na naturalne zajście w ciążę są, jednak niskie. Nikt nie wie, czy to będzie kolejne 9 miesięcy ,czy może kilka lat starań.
Stąd decyzja o in vitro... Myślicie, że to dobra decyzja ? Czy jednak za wcześnie na taki krok? Szanse na powodzenie są teraz niby największe, stan mojego i męża zdrowia, nasz wiek itp
Hej, tak się złożyło,że kiedy już zrobiliśmy wszystkie potrzebne badania do in vitro i czekaliśmy tylko na rozpoczęcie miesiączki i procesu .... Udało się naturalnie i jestem w ciążyHej, podjęłaś jakąś decyzję ? U nas było tak, że badania partnera super, u mnie podstawowe, hormony, tarczycą krzywe, genetyczne, drożność i wiele innych super, a zaczęłam na własną rękę grzebać w mi i wyszły mi za wysokie komórki NK i bardzo rozjechane cytokiny. 6 cykli na sterydach nieudane, pierwsze in vitro - sukces, ale baardzo obstawiona lekami na prografie od immunologa.