Hej dziewczyny
Jak wy byście to odebrały ?
Więc sprawa wygląda następująco , mój mąż od jakiegoś miesiąca nie chce uprawiać ze mną seksu . W ogóle unika wszelkiego rodzaju czułości. Ja rozumiem na początku miał obawy bał się kolejnego dziecka zaczęłam brać tabletki i teraz całkiem cisza.
Traktuje mnie bardziej jak koleżankę niż swoją żonę . Ostatnio nie rozmawialiśmy cały dzien to go zapytałam czy mu odpowiada to że cały dzień nie rozmawiamy to odpowiedział "przecież rozmawiamy" .
Od jakiegoś czasu wciąż coś miedzy nami nie gra. Nie wiem jak mam to odbierać
Oczywiście przeprowadzę jutro rozmowę, ale cały czas rozkminiam o co tutaj może chodzić.
Ostatnio pożyczyłam jego telefon i rzucił "co mi grzebiesz w telefonie "... jakby nie wiem co tam miał . Jakby nie było między nami tego czegoś, brakuje rozmów takich wiecie co się czuje , co kogo denerwuje .
Miłej nocy wam życzę ♡
Jak wy byście to odebrały ?
Więc sprawa wygląda następująco , mój mąż od jakiegoś miesiąca nie chce uprawiać ze mną seksu . W ogóle unika wszelkiego rodzaju czułości. Ja rozumiem na początku miał obawy bał się kolejnego dziecka zaczęłam brać tabletki i teraz całkiem cisza.
Traktuje mnie bardziej jak koleżankę niż swoją żonę . Ostatnio nie rozmawialiśmy cały dzien to go zapytałam czy mu odpowiada to że cały dzień nie rozmawiamy to odpowiedział "przecież rozmawiamy" .
Od jakiegoś czasu wciąż coś miedzy nami nie gra. Nie wiem jak mam to odbierać
Oczywiście przeprowadzę jutro rozmowę, ale cały czas rozkminiam o co tutaj może chodzić.
Ostatnio pożyczyłam jego telefon i rzucił "co mi grzebiesz w telefonie "... jakby nie wiem co tam miał . Jakby nie było między nami tego czegoś, brakuje rozmów takich wiecie co się czuje , co kogo denerwuje .
Miłej nocy wam życzę ♡