O to widzę że już masz ładny "staż" macierzyński ;-). Mnie termin wypada na 20 styczeń ale ponieważ to początek wiec pewnie sie jeszcze kilka razy zmieni. Zazdroszczę przeprowadzki do domu. Una w gre wchodziło tylko mieszkanie dlatego szukaliśmy mieszkanka w przyjaznej okolicy. No i w sumie sie udało bo nie mam co narzekać. Blisko park, przychodnia ( a i teraz druga nam otworzą:-)) przedszkola, szkoły i przystanki .
Jak na razie przyzwyczajamy sie do myśli że za kilka miesięcy będzie nas trójka i skupiamy sie raczej na sprawach związanych z lekarzami i badaniami a czeka nas jeszcze remont pokoiku i zakupy dla brzdąca.