reklama

Karmienie piersią

reklama
frecklis Mnie non stop gryzie i boli bardzoooo, nakładki nie zdają egzaminu bo nie chce przez nie jeść :-/
Cass ja swojej też zabierałam ale nie skutkowało. Wczoraj mnie dwa razy użarła :/ już mi się rana zrobiła :-(
 
Ostatnia edycja:
uuuuch, bolesny temat! Karmiłam tylko 3 miechy piersią, ale też nie raz zostałam użarta w sutka. Jak krzyknęłam, to dziecię płakało przestraszone, wiec potem juz tylko zaciskałam zęby i łykałam łzy. A mąż twierdził że przesadzam...!!!!! Wiec mu powiedziałam zeby spróbował sobie penisa przytrzasnąć drzwiami, bo podejrzewam ze to podobnie wrażliwe miejsce, a on - a że skąd niby ja to mam wiedzieć, czyżby mi coś wyrosło? I nie dał się przekonać że to po prostu paskudnie boli...
 
Dobranocka Oni tylko zgrywają twardzieli, gdyby im przyszło urodzić dziecko to szybko by się dali pokroić. Żaden facet by tego bólu nie wytrzymał.
Ja kiedyś mojemu proponowałam że mu córkę przystawię do sutka momentalnie zaprotestował.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry