a u nas zaparcie jakich nigdy nie miał

kupka była zawsze co kilka dni,ale po kilku stęknięciach pyk i była, a teraz od soboty nie robił, prężył się tylko bez kupki i dzisiaj rano płakałam razem z nim, jak widziałam jak płacze,zaciska oczka z bólu i próbuje robić, i zrobił w końcu, pomogłam mu troszkę,ale normalnie twarda jak kamień

wczoraj dałam mu pół słoiczka jabłuszka ze śliwką,ale to nie rozluźniło,tydzień temu około zmieniliśmy mleko na NAN pro 2, i od kilku dni codziennie mały słoiczek jarzynek z jakimś mięskiem wcinał - może to od tego...piszą,że w Nanie więcej żelaza jest...już sama nie wiem,nie wiem czy jak znowu zmienimy mleko to nie będzie jakiejś rewolucji,
a i był na pepti wcześniej ( bez białka) ale nie sądzę,żeby zaparcie było objawem nietolerancji...po za tym wszystko ok...