reklama

Kilka pytan o biegunke u niemowlaka

Czerwcowamama01

Zaciekawiona BB
Witam moja córka ma 9 miesiący od poniedziałku coś się do nas przypałętało, jest to pierwsza tego typu choroba u nas więc trochę chyba panikuje. W poniedziałek córka wymiotowała 2 razy i zaczęła się biegunka, wymioty na szczęście minęły ale biegunka nadal jest :(. Bylismy u lekarza w poniedziałek dała nam leki i kazała przyjść dzisiaj jeśli nie minie. Bylismy rano u lekarza ale nic więcej się nie dowiedzieliśmy zdaniem pani doktor córka wygląda bardzo dobrze jest wesoła śmieje się bawi i szaleje mam czekać i nawdniać. Racja córka nie wygląda na chorą ani osłabioną mimo to strasznie się martwię :( ile biegunka trawala u waszych pociech ? Jakieś rady jak mogę jeszcze jej pomóc? Może któraś z Was trafiła z dzieckiem przez to do szpitala? Jeśli tak to z jakiego powodu ?
 
reklama
Rozwiązanie
Nas na szczęście temat nie dotyczy, ale moja koleżanka trafiła z synem do szpitala, z powodu odwodnienia.
Ale na pewno wiesz, że musisz dawać dużo płynów i kontrolować.
Skoro lekarz nie panikuje, Ty też tego nie rób. Jeśli córcia jest wesoła, je, bawi się, pilnuj tylko odwodnienia i odparzeń. Elektrolity nie zaszkodzą i jakieś jedzonko "cięższe".
Trzymam kciuki!
Nas na szczęście temat nie dotyczy, ale moja koleżanka trafiła z synem do szpitala, z powodu odwodnienia.
Ale na pewno wiesz, że musisz dawać dużo płynów i kontrolować.
Skoro lekarz nie panikuje, Ty też tego nie rób. Jeśli córcia jest wesoła, je, bawi się, pilnuj tylko odwodnienia i odparzeń. Elektrolity nie zaszkodzą i jakieś jedzonko "cięższe".
Trzymam kciuki!
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry