• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Końcówka pologu

Daga1995

Fanka BB :)
19 stycznia urodziłam więc jak wiadomo koniec pologu tuż tuż co mnie bardzo cieszy nie ukrywam, krwawienie skończyło mi się jakoś 3 tygodnie po porodzie no i tak miałam najpierw dużo żółtego śluzu ( położna stwiedzila że może już tak być) tak też Zylam sobie spokojnie, nic mnie nie bolało aż do dziś, dzisiaj dostałam brązowych upławów czy to normalne? Nie ma ich jakoś mega dużo ale są I widoczne na podpasce, czy takie brązowe uplawy są okej na końcówce pologu jeśli wcześniej miałam żółty śluz? Trochę pobolewa mnie brzuch jak na miesiączkę ale nie jest to super mocny ból, raczej po prostu ćmi.
 
reklama
Ja tak miałam, przeszło po kilku dniach. Ale jeśli cie to mocno niepokoi to idź do ginekologa na wizytę, badał cie już?
 
Ja też tak miałam. Mój połóg trwał dłużej niż ten książkowy, ale byłam pod kontrolą ginekologa i wszystko było okej.
Ile trwał dokładnie? Ja byłam w zeszłym tyg. Na wizycie i gin mówił, że wszystko wygląda ok i plamienia mogą być. Dziś prawie 8 tygodni po CC i nadal mam plamienia pomarańczowe, czasem brązowe a jak jestem bardziej aktywna to różowe. Nie wiem co myśleć...
 
Ile trwał dokładnie? Ja byłam w zeszłym tyg. Na wizycie i gin mówił, że wszystko wygląda ok i plamienia mogą być. Dziś prawie 8 tygodni po CC i nadal mam plamienia pomarańczowe, czasem brązowe a jak jestem bardziej aktywna to różowe. Nie wiem co myśleć...
Ja też po CC. Teraz już dokładnie nie pamiętam, ale 3 tygodnie dłużej niż książkowo na pewno. W momencie jak miał się teoretycznie kończyć to miałam właśnie jeszcze różowe plamienia. Miałam kontrolę pod kątem tego czy z raną wszystko okej i było w porządku. Tłumaczyłam to sobie tym, że zawsze miałam bardzo obfite miesiączki.
 
Ja też po CC. Teraz już dokładnie nie pamiętam, ale 3 tygodnie dłużej niż książkowo na pewno. W momencie jak miał się teoretycznie kończyć to miałam właśnie jeszcze różowe plamienia. Miałam kontrolę pod kątem tego czy z raną wszystko okej i było w porządku. Tłumaczyłam to sobie tym, że zawsze miałam bardzo obfite miesiączki.
Ok czyli w takim razie może to być rzeczywiście normalne 😃 ginekolog wszystko sprawdzał, robił USG i mówił że ok. 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry