reklama

Koronawirus w żłobku

Ewelina.Be

Fanka BB :)
U mojego syna w żłobku okazało się, że dwie opiekunki mają pozytywny wynik testu. Dzisiaj kierowniczka żłobka dostała z sanepidu wiadomość, że sanepid "nakazuje
poddanie się nadzorowi epidemiologicznemu (pozostanie w domu) od dnia 02.11.2020r. do dnia 06.11.2020r. w miejscu zamieszkania dzieciom z grupy 2 i opiekunce tej grupy". Nic z tego nie rozumiem, bo sanepid nakazał pozostać w domu, natomiast kierowniczka twierdzi, że żłobek ma normalnie funkcjonować. Jak Wy byście to zrozumiały?
 
reklama
Rozwiązanie
Ale ty nie masz żadnej decyzji... Jakby sanepid do Ciebie zadzwonił, to byłoby to wiążące.
Dzisiaj dodzwoniłam się na infolinię sanepidu, gdyż moja córka została skierowana na kwarantannę w związku z kontaktem z nauczycielem z pozytywnym testem. W związku z tym na portalu pacjent.gov.pl widnieje informacja o jej kwarantannie. Natomiast wczoraj przyszła informacja od pani dyrektor, że doszło do pomyłki i dzieci od wczoraj od godz. 15 nie są na kwarantannie (ale w systemie dalej widnieje informacja, że są). I uzyskałam informację, że dyrekcja szkoły nie jest uprawniona do przekazywania takich informacji. Decyzje nakłada i zdejmuje jedynie sanepid. Stanowisko szkoły nie jest wiążące...
Teraz wszystko rozumiem. Dzięki 😊
Zgadza się, u nas w przedszkolu dopóki były tylko 2 przypadki wprowadzali kwarantanne w grupie dzieci których opiekunki były chore, reszta funkcjonowała normalnie. Dopiero teraz kiedy przypadków jest jeszcze więcej przedszkole zostało zamknięte.
 
reklama
Ale ty nie masz żadnej decyzji... Jakby sanepid do Ciebie zadzwonił, to byłoby to wiążące.
Dzisiaj dodzwoniłam się na infolinię sanepidu, gdyż moja córka została skierowana na kwarantannę w związku z kontaktem z nauczycielem z pozytywnym testem. W związku z tym na portalu pacjent.gov.pl widnieje informacja o jej kwarantannie. Natomiast wczoraj przyszła informacja od pani dyrektor, że doszło do pomyłki i dzieci od wczoraj od godz. 15 nie są na kwarantannie (ale w systemie dalej widnieje informacja, że są). I uzyskałam informację, że dyrekcja szkoły nie jest uprawniona do przekazywania takich informacji. Decyzje nakłada i zdejmuje jedynie sanepid. Stanowisko szkoły nie jest wiążące...
 
Ale ty nie masz żadnej decyzji... Jakby sanepid do Ciebie zadzwonił, to byłoby to wiążące.
Dzisiaj dodzwoniłam się na infolinię sanepidu, gdyż moja córka została skierowana na kwarantannę w związku z kontaktem z nauczycielem z pozytywnym testem. W związku z tym na portalu pacjent.gov.pl widnieje informacja o jej kwarantannie. Natomiast wczoraj przyszła informacja od pani dyrektor, że doszło do pomyłki i dzieci od wczoraj od godz. 15 nie są na kwarantannie (ale w systemie dalej widnieje informacja, że są). I uzyskałam informację, że dyrekcja szkoły nie jest uprawniona do przekazywania takich informacji. Decyzje nakłada i zdejmuje jedynie sanepid. Stanowisko szkoły nie jest wiążące...
Teraz wszystko rozumiem. Dzięki 😊
 
Rozwiązanie
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry