WItaj mamo..
0 Jesli chwyta muszle to i tak masz dobrze...- zwróc uwage ze muszla muszli nie równa, z aventu sa cieńsze i dziecku łatwiej, ale Ty więcej czujesz, z medeli odwrotnie- trudniej dziecku,tobie lżej. Mój Prezes nie dał sie przekonać do rzadnej...a żarłok był okrutny i w dodatku z refluksem i innymi dodatkami..;-)
1 Karm do pełna z piersi- przez to rzadziej- mam na myśli co 2- 2,5 godz. Jesli mała przysypia podczas karmienia, bo sie męczy,co bb częste, spróbuj rozbudzic i dotankować- zadbaj o to żeby jeszcz pociągnęła trochę- np bujnij sie z piersia w buzi żeby zassała jeszcze.
2Karm efektywnie-Karmisz najpierw jedną piersią do końca, potem druga, nie po trochu z kazdej, bo na końcu jest najtłustsze mleko , ale i najtrudniejsze do wyssania,Dziecko nasyci sie na dłużej tłustszym mlekiem. Pewnie jeszcze masz troche siary ale czeka cie nawał.
3Nie każde kwilenie znaczy głod- często to silna potrzeba ssania- przytul i daj ewent smoczek..Jesli po karmieniu wisi na cycu tzn ssie a nie łyka, wsuń opuszke palca zamiast brodawki jesli obawiasz sie smoczka ( mówi sie ze dopiero po !! 6-8 tyg dawać... więc twój wybór).
4 Noszenie w chuście - bardzo polecam, super uspokaja- buziak między piersi mamy, zapach mamy i bujanie przy chodzeniu- a ty odetchniesz. chusta oczywiście skośno krzyzowo tkana bawełninana
5ewent do karmienia włącz butelke piersiokształtną np z Medeli Calma- nie zaburzy odruchu ssania.Odciągasz wtedy laktatorem i tata może tez karmić...
6 pielęgnacja sutków- faktycznie przerwy, wierzenie i własne mleko, ale...spróbuj może maści- np maltan ( u nas była najlepasza i nie trzeba zmywac aż tak ) ewent cicalfate z avene- goi wszystko super, ale trzeba zmyć. Nie myj sutków za czesto bo masz już i tak zdarty nabłonek. Uważaj na wkładki laktacyjne- jeśli musisz ( a nawał przed tobą) polecam wielorazowe z aventu ( dla mnie najdelikatniejsze, 6 szt w op, choc drogie, ale ptem rewelacja jak już nie kapie z piesri ciurkiem...) i babydeam z rossmana, bo nie urażały przy odklejaniu. Baby Ono porazka, kulkowały sie i odrywały nabłonek..był czas że i T- shirt mnie bolał i wkładki pomagały, bo chroniły od pocierania
Przydał nam sie też mimo wszystko biustonosz do karmienia, do podtrzymania obrzmiałych piersi,ale taki kopertowy, nie na klipsy- raz że szybszy dostep , bo tylko wyjmujesz pierś, dwa ze możesz w razie awarii urazowej tak ułozyc piers ze tylko podtrzymuje nasade a sutki sa wolne...dostałam w przecenie w triumphie w fashonhausie i uzywałam ich na okrągło w pierwszych miesiącach.Przy takim kombinowanym układaniu piersi musisz jednak uwazac na ryzyko zastoju z ewentualnego ucisku.Nie za długo. Wtedy ciepły delikatniutki mgiełkowy prysznic, ewent delikatny masazyk jak palcówka od zewnetrzych granic i karmienie zaraz po.
4 Zwróc uwage czy dziecko dobrze chwyta pierś- obejmuje całą buzią, nosek do piersi. Spróbuj innych pozycji- np pozycji brzuch do brzucha na leżąco( Ty na plecach , mała na tobie na żabkę), albo spod pachy- z reguły lepiej tak dzieci łapią, choc to dla nas mniej szybkie i wygodne.
Powodzenia i daj znać jak tam
pzdr
ms