• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krwiak poporodowy. Zajrzyj proszę

Devokado

Zaciekawiona BB
Dzień dobry przyszłe i obecne mamy
Post bardziej skierowany jest do mam, które miały do czynienia z krwiakiem na główce po urodzeniu u dziecka
Moja młoda przy skurczach odwróciła się w kanale rodnym przez co rodziłam ulożeniem twarzyczkowym. Niestety poród przez to był ciężki i bolesny wzmocniony jeszcze oxy.
Młoda urodziła się zdrowa ale okazało się że doznała urazu główki. Lekarze mnie uspokajają bo mówią, że krwiak się wchłonie do 8 tygodni . Na USG niby wszystko ok ale chciałam zapytać o podobne doświadczenia mam. Nie przeraża mnie nie sam krwiak a jego wielkość i konsekwencje w przyszłości.
Dodaje zdjęcie w załączniku.
Pozdrawiam i dziekuje
 

Załączniki

  • IMG_20200120_101648.jpg
    IMG_20200120_101648.jpg
    2,4 MB · Wyświetleń: 7 086
reklama
Synek po urodzeniu też miał mały krwiak ale nie pamiętam w tej chwili jego nazwy. Był mniejszy niż na twoim zdjęciu. Bez problemu się wchlonął i nie pozostawił śladu. Oczywiście po jakimś czasie od wyjścia że szpitala miał wykonywane usg i po wchłonięciu się także. Nie pamiętam już w ciągu jakiego czasu się wchlonął, bo było to kilka lat temu.
 
Dzień dobry przyszłe i obecne mamy
Post bardziej skierowany jest do mam, które miały do czynienia z krwiakiem na główce po urodzeniu u dziecka
Moja młoda przy skurczach odwróciła się w kanale rodnym przez co rodziłam ulożeniem twarzyczkowym. Niestety poród przez to był ciężki i bolesny wzmocniony jeszcze oxy.
Młoda urodziła się zdrowa ale okazało się że doznała urazu główki. Lekarze mnie uspokajają bo mówią, że krwiak się wchłonie do 8 tygodni . Na USG niby wszystko ok ale chciałam zapytać o podobne doświadczenia mam. Nie przeraża mnie nie sam krwiak a jego wielkość i konsekwencje w przyszłości.
Dodaje zdjęcie w załączniku.
Pozdrawiam i dziekuje

Spokojnie, wchłonie się. U nas było to samo, z tym ze na środku główki (okolice ciemiączka) bez żadnych komplikacji/konsekwencji dla rozwoju. Przy wizytach położnych czy pediatry pytaj po prostu jak tam, będziesz spokojniejsza jak ktoś spojrzy :-)
 
Moje dzieci miały to samo. Podobno mam jakąś wadę kanału rodnego. Jedynie co to kontrola żółtaczki (bo może być wzmorzona) i usg. Wchłonęły się bardzo dobrze, bez żadnych problemów. Syn ma już 17 lat i młodszy 8 i żadnych konsekwencji do tej pory nie ma. Spokojnie, pozdrawiam
 
Witam. Moja mala tez ma krwiaka i jest to dokładnie krwiak podokostnowy. Muala usg i wszystko ok tez zapewniali ze sie wchlonie tylko u nas sie to nie stalo w tej chwili ma juz prawie dwa lata i krwiak skostnial bylismy u chirurga który stwierdzila ze juz sie nie wchlonie i pozoatanie na cale zycie. Byl iczywiscir mniejszy a w tej chwili pod wlosami nie widac wcale tylko rrka mozna wyczuć
 
Syn urodzil sie przy pomocy vacuum z krwiakiem na glowce. Od razu badal go neurolog i wszystko bylo ok. Wchlonal sie po kilku tygodniach :-)
Jesli chodzi o konsekwencje to chyba ich nie bylo. Syn zachorowal w wieku 9lat na epilepsje wczesnodziecieca, ale jedno z drugim raczej nie mialo nic wspolnego.
 
Mój syn urodził się z takim krwiakiem, podobno zbyt długo był wciśnięty w kanal ta strona główki. W dniu narodzin krwiak miał 9*8 cm, po 2 tygodniach 7*4, a całkowicie zniknął po 3 miesiacach
 
Syn urodził się też z dużym krwiakiem podokostnowym, też byłam przerażona, ale każdy uspokajał, że się wchłonie. Wchłonął się chyba koło 8-10 tygodnia. szczerze to nawet nie zwróciłam uwagi kiedy, bo był był i nagle nie było. Nie martw się, będzie ok :)
 
Dzień dobry przyszłe i obecne mamy
Post bardziej skierowany jest do mam, które miały do czynienia z krwiakiem na główce po urodzeniu u dziecka
Moja młoda przy skurczach odwróciła się w kanale rodnym przez co rodziłam ulożeniem twarzyczkowym. Niestety poród przez to był ciężki i bolesny wzmocniony jeszcze oxy.
Młoda urodziła się zdrowa ale okazało się że doznała urazu główki. Lekarze mnie uspokajają bo mówią, że krwiak się wchłonie do 8 tygodni . Na USG niby wszystko ok ale chciałam zapytać o podobne doświadczenia mam. Nie przeraża mnie nie sam krwiak a jego wielkość i konsekwencje w przyszłości.
Dodaje zdjęcie w załączniku.
Pozdrawiam i dziekuje
Witam, czy krwiak opisywany w poście wchłonął się u Pani córki? U Naszej córeczki również pojawił się krwiak w usg nazwany podczepcowym
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry