reklama

Krwiak w ciąży

Witam Mamy. Mam do Was pytanie. Jestem w 9tc, serduszko bije, zidzia rośnie. Okazało się na usg, że obok dzidzi jest krwiak 3×1cm. Dostałam duphaston, luteinę i wizyta za półtora tygodnia. Czy któraś z Was miała taką sytuację lub słyszałabo takiej sytuacji. Boję się co dalej, co będzie z dzidzią.
 
reklama
Moja znajoma miała krwiaka, całą ciążę praktycznie przeleżała, ale dziecko urodziło się zdrowe. Z krwiakiem niestety nigdy nic nie wiadomo - może się wchłonąć a może niestety odkleić kosmówkę od macicy. Nie wiem co Tobie radził lekarz ale znajoma często leżała po stronie po której był krwiak - że niby siła grawitacji, że mniejsza szansa na odklejenie - ale czy to działa? nie wiem. Na pewno nie możesz się przemęczać, leż jak najwięcej i wypoczywaj. Życzę aby wszystko było w porządku.
 
Witaj :) w 5-6 tyg miałam lekkie krwawienie, wystraszyłam sie pojechałam na IP - był pęcherzyk, zarodek i nie wiadomo od czego to było. Jeszcze na delegacje z pracy mnie wysłali niestety...wiec nie leżałam. Na koleją wizytę poszłam na NFZ za tydzien, wyszło ze serduszko bije, ale podczas wymiotów w kolejnym dniu miałam znow na wkładce małe czerwone niteczki...poszłam wiec prywatnie do innego lekarza i wtedy dopiero on stwierdził, ze mam w macicy krwiaka (juz nie pamietam wielości, ale chyba 1,5x0,7) dostałam nakaz leżenia, na kolejnej wizycie juz sie wchłaniał :) teraz jestem w 19 tc i po krwiaku nie ma śladu :) także odpoczywaj, leż i badz dobrej myśli :) te same leki biorę az do teraz. Powodzenia.
 
Dziekuje dziewczyny. Ginekolog nie dala konkretnych zalecen, co robic. Mam rowniez 2 letniego synka i nikogo do pomocy, wiec z lezeniem jest klopot. Staram sie ograniczyc prace domowe i nie nosze synka. Mam nadzieje, ze krwiak sie wchlonie.
 
Witaj ja niedawno borykalam sie z tym problemen moj krwiak mial 3x2cm musialam caly czas lezec,brac utrogestan,magnez i w razie bolu paracetamol.
Mnie lekarz mowil ze trzeba jak najwiecej lezec.W zasadzie moglam wstawac tylko siku.I tak przelezalam 4 miesiace ciazy.Na ostatniej wizycie na szczescie okazalo sie ze krwiak sie wchlonal i nie ma juz po nim ani sladu czego zycze i Tobie :tak:
 
hej ja az wyjełam wypisy ze szpitala, u mnie sytuacja była taka ze byłam w ciazy blizniaczej , obumarło jedno z dzieci i do tego jeszcze był krwiak 45x17mm, ciaze miałam zagrozona podwojnie ale urodziłam synka którego kocham nad zycie <3
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry