reklama

Kwietniowe mamy 2018

Arvena trzymam kciuki iluz to już lekarzy się pomyliło w takich kwestiach. Trzeba mieć wiarę! Pomodle się o twoje dziecię [emoji258][emoji173]

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Hej, ja przetrzepałam wiele wątków na ten temat, bo sama mam w planach 3 podróże UK-Polska jak bede miedzy 8 a 12 tygodniem i wydaje mi się, ze jak nic się nie dzieje niepokojącego to można lecieć, chociaż niektórzy lekarze odradzają latanie w pierwszym trymestrze.
Ja w 9 tyg jechałam 17 godzin autokarem! Mdłości cała drogę, ale dałam rade! A ż samolotem to o co... O ciśnienie?

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Arvena mimo wszystko będę wierzyła w Twoja fasolkę do ostatniej chwili. Pisz co i jak będziemy Cię wspierać najlepiej jak potrafimy.

Napisane na HTC Desire 530 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia. Idę na usg za tydzień po raz trzeci ale już z nikłą nadzieją.
Dziwnie się czuje, z jednej strony mam dolegliwości ciążowe a z drugiej... podobno nie ma tam nic :(
 
Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia. Idę na usg za tydzień po raz trzeci ale już z nikłą nadzieją.
Dziwnie się czuje, z jednej strony mam dolegliwości ciążowe a z drugiej... podobno nie ma tam nic :(
Rybcia 3mamy mocno kciuki za Was! :* dopóki nie ma krwawienia nadzieja jest i trzeba w nią wierzyć :* [emoji173] [emoji173] [emoji173] [emoji173]



Napisane na SM-N9005 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dzień dobry Mamuśki :* ja czuję się różnie jak na razie, rano na pewno głodna :D

Wizytę mam 26.08 na 15.30 do tej godziny to wszystkie włosy wyrwe sobie :D

Aplikacja oszalała u mnie, nic mi nie pokazała ze są nowe posty a teraz wchodzę i 5 stron do nadrobienia tez tak macie?

Napisane na SM-N9005 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Witam wszystkie kwietniowe mamy. :)
Czytam was już kilka dni i postanowiłam dołączyć - jeżeli można. ;)
Z mężem staraliśmy się o dziecko rok czasu. Zawsze myślałam, że jestem osobą zdrową ale z momentem starań dowiedziałam się o chorobach utrudniających zajście ( wysoka niedoczynność tarczycy, choroba Hashimoto, hiperprolaktynemia ) to już był moment załamania. Ciągłe skoki tsh. Poddałam się.... :( Aż tu nagle, niespodziewanie 07.08. DWIE KRESECZKI. Dwa dni później zaraz byłam na prywatnej wizycie.. Nie wiedziałam czy się cieszyć, płakać ( mówiono mi o częstych poronieniach w tych chorobach ) na usg - pęcherzyk . Nadal jestem pełna obaw.
30.08. - kolejna wizyta.

Termin wg OM mam na 08.04.2018. PIERSZA
Co do objawów mam ogromny ból piersi ...
Kawę pije rano słabą rozpuszczalną.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry