justjestem
Moderatorka
Moje panny będą mieć mniej więcej 2 latka. Więc będzie ciekawie. Też jak tobie gdzies z tyłu głowy chodzą mi bliźniaki, a wizyta dopiero za tydzień...
U nas bedzie 2,5 roku różnicy [emoji4]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moje panny będą mieć mniej więcej 2 latka. Więc będzie ciekawie. Też jak tobie gdzies z tyłu głowy chodzą mi bliźniaki, a wizyta dopiero za tydzień...
Ja 20 mam wizytę. [emoji3] także prawie tydzień. I siedzę jak na szpilkach.Moje panny będą mieć mniej więcej 2 latka. Więc będzie ciekawie. Też jak tobie gdzies z tyłu głowy chodzą mi bliźniaki, a wizyta dopiero za tydzień...
Była większość. Ja byłam w 5+6 (ja mówię 5+7, ale napisałam 5+6, bo tak większość liczy do sześciu) i było już serduchoPlanuje w tej ciazy byc cierpliwa i pojsc w 8tc- to taki przełomowy tydzien w pierwszym trymestrze.
W pierwszej ciazy strasznie wariowalam i chodzilam na usg co dwa tyg.
A juz ktoras byla na usg? [emoji4]
Była większość. Ja byłam w 5+6 (ja mówię 5+7, ale napisałam 5+6, bo tak większość liczy do sześciu) i było już serducho. Byłam tak wcześnie, bo lekarz później miał urlop.
Kto wie, może będziesz się świetnie czułaBo wy juz „zaawansowane” [emoji23] u mnie dopiero, wedlug apki, 4+3 wiec lekarz za wiele nie zobaczy.
Chcialabym dotrwac z wizytą do 8tc, jak mi sie nie uda to chociaz do 6tc [emoji4]
Musze koniecznie kupic sobie detektor tetna, bo oszaleje do konca pierwszego trymstru [emoji849][emoji15]
Na dodatek w polowie wrzesnia jedziemy na slub do PL, cos mi sie wydaje, ze 10 godzin w aucie będzie dla mnie ogromną katorgą [emoji849][emoji849]
22 mam pierwsza wizytę czekam na ten 6tc by się nie stresować bardziej...Tego to dopiero nie pojmuję ha ha. Szaleństwo
.
Byłaś już na wizycie?
Co za nieprzyjemny człowiek z tej lekarki... Brr, aż ciarki przechodzą. Od takich jak najdalej.Dziewczyny zaginęłam w akcji - wiem, przepraszam, wybaczcie, ale chwilowo nie mam czasu i głowy by na forum zaglądać. A to praca, a to dzieciaki. Ciągle coś.
Byłam na wizycie... I Pani doktor nie zaakceptowała moich wyników bety zrobionych prywatnie w laboratorium tylko dała skierowanie na zrobienie ich ponownie.
W ogóle jakąś średnio przyjemna była i nawet Bąknęła coś ze jeszcze jedno dziecko nie podrosło, a już drugie... I że to, że ja się na ciążę czuje, nie oznacza że w niej jestem... Ręce mi opadły mówię wam... Także lekarza zmienię z pewnością... Mam nadzieję że u was wszystko ok. U was wszystkich oczywiście.postaram się nadrobić wszystko i być z wami częściej... Teraz niestety nie mam czasu by nadrobić te... O matko duuużo stron
![]()