reklama

Kwietniowe mamy 2021

Cześć 🙂
Jestem Monika, mam 33 lata. Termin OM 1 lipca. Wizytę u lekarza mam we wtorek, ale nie mogąc się jej doczekać byłam już na usg 14 sierpnia i słyszałam serduszko ❤️ Mam już 14 letniego syna. Strasznie schizuję się tą ciążą... Martwię się, że piersi już przestają mnie boleć, albo że nie mam nudności tylko brak apetytu itd. W pierwszej ciąży byłam znacznie spokojniejsza. Trzymam za Was mocno kciuki aby wszystkie ciąże i porody były bezproblemowe, a wszystkie maluszki zdrowe jak rybki 😘
 
reklama
mama.Antosia ja też mam jutro wizytę i przebieram nóżkami jak mała dziewczynka tak się cieszę.
Roczek córeczki jest za 3 tygodnie. Chciałam w domu robić, tzn w ogrodzie, ale teraz zaczynam się wykręcać i chcę w restauracji zrobić 🙈 lenia mam.

Monika2211 cześć 😊 widziałaś dzidziusia i słyszałaś serduszkog zazdroszczę! 🤗
 
mama.Antosia ja też mam jutro wizytę i przebieram nóżkami jak mała dziewczynka tak się cieszę.
Roczek córeczki jest za 3 tygodnie. Chciałam w domu robić, tzn w ogrodzie, ale teraz zaczynam się wykręcać i chcę w restauracji zrobić 🙈 lenia mam.

Monika2211 cześć 😊 widziałaś dzidziusia i słyszałaś serduszkog zazdroszczę! 🤗
My właśnie robimy w domu tak skromnie dla chrzestnych i dziadków no ale uszykowac coś jednak trzeba ,miałam robić torta ale mama mnie namówiła ze ona zamówi i w sumie sie ciesze bo mam mniej roboty 😊 o której masz wizytę? Ja o 11tej :) czyli jest więcej mam które przed roczkiem zdecydowały się na kolejne dziecko 🤗😘
 
My właśnie robimy w domu tak skromnie dla chrzestnych i dziadków no ale uszykowac coś jednak trzeba ,miałam robić torta ale mama mnie namówiła ze ona zamówi i w sumie sie ciesze bo mam mniej roboty 😊 o której masz wizytę? Ja o 11tej :) czyli jest więcej mam które przed roczkiem zdecydowały się na kolejne dziecko 🤗😘
Ja też mam wizytę o 11! 😊
Synuś mój ma 9 lat, córeczka 11 miesięcy.
Mąż się śmieje, że do pracy nie chcę wracać 😅
U nas też tak skromnie na roczku ma być.

Zmykam na spacerek 👨‍👩‍👧‍👦🦮😘
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry