PAULINA143371
Początkująca w BB
hej dziewczyny, jestem w 4/5 tyg ciąży i czuję się już teraz tragicznie. pracę mam biurową, na cały etat (pozycja wymuszona) i od zawsze jest dla mnie bardzo stresująca, bo robię wszystko za wszystkich. boli mnie już kręgosłup, a to dopiero początek... nie mam czasu w pracy, żeby się gimnastykować, czy cokolwiek. najgorzej jest wieczorem, bo cały dzień się stresuję w pracy i jadę na adrenalinie, a wieczorem tak boli mnie brzuch, że leżę i zwijam się z bólu. u lekarza jeszcze nie byłam na potwierdzeniu ciąży, ale 10 testów ciążowych wyszło mi pozytywnie. na wizytę idę za tydzień. dolegliwości teraz mam takie silne, bo miesiączki też miałam strasznie bolesne (ponoć taka budowa ciała), ale wtedy jadłam ketonal i było git... teraz nie mogę dla zdrowia dziecka oczywiście.
oprócz tego jestem na ostatnim semestrze zaocznych studiów i w czerwcu mam obronę. planuję iść na L4 za niedługo, bo raczej nie pociągnę w robocie w takim stanie z mdłościami, bólem brzucha i tym kręgosłupem.
czy macie doświadczenie albo znacie kogoś, kto był w podobnej sytuacji do mnie? najchętniej broniłabym się w tym roku, ale nie wiem jak to jest ze zwolenieniem lekarskim i czy można uczęszczać w zjazdach, czy lepiej indywidualny tok studiów wziąć. nie mam nikogo znajomego, kogo mogłabym zapytać o coś takiego. w ogóle nie znam nikogo w ciąży.
oprócz tego jestem na ostatnim semestrze zaocznych studiów i w czerwcu mam obronę. planuję iść na L4 za niedługo, bo raczej nie pociągnę w robocie w takim stanie z mdłościami, bólem brzucha i tym kręgosłupem.
czy macie doświadczenie albo znacie kogoś, kto był w podobnej sytuacji do mnie? najchętniej broniłabym się w tym roku, ale nie wiem jak to jest ze zwolenieniem lekarskim i czy można uczęszczać w zjazdach, czy lepiej indywidualny tok studiów wziąć. nie mam nikogo znajomego, kogo mogłabym zapytać o coś takiego. w ogóle nie znam nikogo w ciąży.