reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Gabi 1985-witamy, Witamy;-) napisz mi czy to twój rocznik? 1985? znany mi bardzo dobrze:)

Grubelku chociaż pałam miłością do kotów wiadomo jaką...to po tym co napisałaś..że ten kot był takim zesłańcem...w takiej sytuacji... to zrobiło mi się żal bo to tez stworzenie które żyje, czuje i jak by nie patrzeć jest członkiem rodziny, właśnie nie da się go wyleczyć na 100% ma białaczkę? miał robione w tym kierunku nie wiem testy jakieś badania? bo jeszcze coś pisałaś o anemii a to różnica!!! anemię można przecież leczyć...więc nie miej czarnych wizji!!!
Musisz się dowiedzieć!;-)

Nicoya ty baby boom- owy szpiegu! ty zdrajco!!!:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::-p

Znikam na paszczurstwo (czyt śniadanko-wyżerkę)
 
reklama
Witajcie poznańskie Baby :)

Ja juz po śniadanku, musze się ubrac trochę i posprzątac, bo już mi mąż zaczyna narzekać, że jakoś zapał straciłam :)) (obiecywałam sobie, że jak bedę na zwolnieniu, to w końcu dom doprowadzę do przyzwoitego stanu... :))
 
Dzięki Marika... miał badania krwi, które dały takie podejrzenia i teraz czekamy co bedzie dalej... mam nadzieję że ok, a przynajmiej ja zrobie wszystko żeby było.... dostał zastrzyki dzis znowu dostanie....

Zebrra z takich obiecanek to nic nie wychodzi.... :-D :laugh2: :-D :laugh2: też tak mam... ciągle sobie powtarzam że nie moge się przemeczać... :-D :-D :-D
Anna zaraz sie pochwalę... :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry