Lila
Fanka BB :)
Sensi i z tym sie zgodze, widzisz, moze dlatego,ze po wycieciu wyrostka robaczkowego mialas komplikacje, to tez wplynelo na Twoje takie,a nie inne zdanie. Ja podchodze do sprawy co ma byc to bedzie i tyle,lae boje sie tego bolu, CHOCIAZ nie zaplacilabym tlyko dlatego,ze sie jego boje. Tylko cholerka dlaczego to akurat kobieta musi tak cierpiec przy porodzie, czy ta czynnosc fizjologiczna nie moglabybyc mniej bolesna?;-) Ale co tam,w porownaniu z ciaza, ruchami, kopniaczkami, karmieniem cycem, polozeniu na brzuszku nowo narodzonego dzieciatko - bol??- ma tu mniejsze znaczenie
I tak optymistycznym zakonczeniem mowie Wam narazie, bo idziemy do parku, do kaczek, na spacerek
I tak optymistycznym zakonczeniem mowie Wam narazie, bo idziemy do parku, do kaczek, na spacerek

ja sie nawet lekarza boje
w ogole jestem jakis dziwny przypadek ale jakos sobie mysle nie pierwsza i nie ostatnia i jakos przezyje a o cc to nawet nie mysle nie chce po prostu wolalabym urodzic naturalnie.Niektore maja szczescie i rodza w 15 minut moze nam tez sie uda:-) :-) :-) :-) :-) jakos to bedzie wiec nie martwmy sie na zapas moze popiszemy o tym jak bedziemy w osmym miesiacu co:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) pozdrawiam
dostałam znaczek "dzielny pacjent"
, trzeba niestety przyzwyczajać sie do bólu
tylko to powieszenie jest moim koszmarem. mam zdrowe dziecko, cieszę się z tego ale chcę też czuć się atrakcyjna, a to mi przeszkadza