reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Sucha skóra - czy wasze dzieci tez maja taką sucha skórkę. Julka ma dośc suchą, zwłaszcza na rączkach i nózkach. Oliwkujemy i to bardzo pomaga ale mimo to nadal skóra się jej łuszczy.


Rita a kup małej mydło albo płyn do kąpieli Oilatum. Ja miałam ten problem co Ty ale odkąd kupiłam mydło (2 dni po wyjściu ze szpitala) to małemu nie łuszczy się skórka, a wcześniej to nawet na nóżkach mu się łuszczyła :tak: Tylko po tym mydle nie oliwi się dziecka bo te kosmetyki są z dodatkiem parafiny więc same natłuszczają skórę :-) Najszybciej kupisz je w aptece ;-)
Pozdrawiam
 
reklama
Dziewczyny wróciłam własnie od pediatry, powiedziała, że najgorsze co można zrobić na suchą skórę, to oliwkowanie, chyba że oliwkuje się mokre dziecko, bo jeśli oliwkę nakładamy po wytarciu, powoduje ona jeszcze większe wysuszenie. Mi też poleciła Oilatum i już bez oliwki.
 
Oilatum - płyn do kąpieli używamy od pierwszego dnia (od powrotu do domu) ale, ze jest tez mydło to niewiedziałam. na razie myjemy zwykłym bambino.

Zebrra - no własnie ja tez słyszałam takie opinie, ze oliwkowanie nie jest dobre ( tak mówiła mi położna przy Wojtku). Teraz mam inna położna i ona zalecila oliwkowanie, tak samo jak pediatra w szpitalu. wczoraj na wizycie patronackiej była tez nasza pediatra z przychodnii i tez mówiła, zeby albo oliwkować albo smarowac kremikiem ( taki robiony z apteki). ja w każdym razie na przykładzie Julki mogę powiedzieć, ze oliwka efekty przynosi. Na poczatrku cała skóra była bardzo sucha, teraz jest sucha już tylko na dłoniach i na troszkę na łydkach. Widac, co lekarz / położna to inna opinia.

Dzsiaj ide do gina bo jakoś tak dziwnie boli mnie lewa pierś boli a grudek żadnych nie ma, pierś miękka, nie wiem co jest grane. I dzisiaj znowu zaczęłam krwawić, choć już mod paru dni było tylko plamienie. Wolę na zimne dmuchać.

POzdrawiam i zycze duuuużo słonka
 
Wpadłam tylko na sekundę, aby przekazać Wam wiadomość od Fasolki:

"Hej! Od 4 godzin mam oksy, od 1 godziny regularne skurcze co 3 minuty. Przed tym masaż szyjki, buu. Pozdrowionka. Padam na pysk z bólu."

Tego sms'a dostałam o 15:46 - przepraszam, ze tak późno go przekazuję.
 
Z OSTATNIEJ CHWILI !!!!!!!!!!!!!!!!!! Sms od Fasolki:

"Amelka urodziła się o 18:20! 2900 i 53 cm! Cc, a ja dochodzę do siebie. Buziaki."


OGROMNE GRATULACJE KOBIETKO :-);-):-D
 
Hej, wpdlam przekazac ze Iwka31 urodzila w nocy Zuzie. Obie maja sie dobrze, malenka wazy 8,5 funta czyli ok 3800. Dlugosci nie znam. Porod miala wywolywany tydzien po terminie, z relacji meza wiem ze poszlo dosc szybko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry