reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
No nie wiem. Przed ciążą wazylam 48 kg, myslalam ze 10 kg jak przytyje to bedzie max. Cellulit mam straszny na nogach, jak chodze to cale uda sie trzęsą jak galareta, smaruje jakimis mazidlami na cellulit w ciazy ale mam wrazenie ze jest tylko gorzej. Woda i tluszcz sie strasznie zebrala na posladkach, nogach, nawet lydkach...
 
Wiecie co, lepiej mi aż troche że nie jestem sama z tym wszystkim. Mam dokładnie to samo co Wy. Przytyłam chyba niecałe 10kg wiec nie najgorzej, rozstepów póki co nie mam ale juz to ciażowanie mnie okropnie męczy. Mam dość tych ciuchów, swoich ruchów i ogólnie tej ociężałości. Chciałabym urodzić 1 lipca. Wkurza mnie ewentualnosć przenoszenia. jakby tak przyszło sie do sierpnia toczyć to istny koszmar. Mój też z seksem przystopował bo "dziecko już takie duże" siedzi przy kompie i nachrzania w gry online... Jeszcze teraz jest w domu ten tydzień a ja tak bym chciała by do roboty chodził, jakoś irytuje mnie ta sytuacja.
Chciałabym zasnąć i obudzić sie po połogu :/
 
reklama
Wiecie co mój K zwariował powiedział że nie będzie się golil aż się dziecko urodzi. Nie goli się już tydzień wygląda jak idź mi stąd a gdzie jeszcze do porodu. Co to za gatunek ani prośbą ani groźbą:banghead:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry