reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
a co wy tak chcecie przyspieszać wyjścia maluszków mi też ciężko ale zdaje się na matkę naturę ;-)
Ja bym chciała już bo:
a) pogoda sprzyja rodzeniu :D
b) tak na poważnie to chciałabym już ją mieć w ramionach i przestać myśleć o tej hipotrofii itd.
c) chciałabym tak po prostu mieć poród za sobą, a nie zastanawiać się w jakich okolicznościach mnie najdzie.

Dziś byłam w aptece i kolejka ludzi. Wyszła jakaś pani z zza lady (chyba jakaś taka kierowniczka) i powiedziała, że przysługuje mi obsługa bez kolejki tylko, żebym się z przodu tam pokazała. Aż mi się głupio zrobiło hehe :) Ale potem okazało się, że jak jestem po zamówienie internetowe to w ogóle mam dzwonić dzwoneczkiem takim i to też jest bez kolejki i kto inny to wydaje, więc się ludziom nie wepchałam w sumie :D

nie wiem czy ktoś już pisał, ale Angie urodziła :) ponad 3kg chłopak :)
 
Jedna sie zlitowala i dala mi laktator elektryczny i od razu polecialo ...i zanioslam i na dnie buteleczki siary i poeiedzialy ze duzo jak na pierwszy raz... Teraz czuje sie spokojniejsza ciagle pije wode bo kaza zeby bylo mleko ...
 
No i tak wlasnie w szpitalach jest, niby nacisk na karmienie piersią- zgadzam sie najlepsze dla dziecka, ale uważam ze każda matka powinna mieć możliwość wyboru czy i jak chce karmić, a jednocześnie stresują i nie doradzają jak to poprawnie robic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry