reklama

Lipcowe mamy 2015

Martyska && za Was ;-) może to już ten czas??

My narazie lezymy, mam ciągle kroplowki z czymś nawadniajacym, jakieś leki dozylnie i doustnie, niedawno dostałam zastrzyk bo od tej wody opuchlam jak bańka, od rana do nocy dziś robię bilans płynów i jutro powtórka wyników... Jak się pogorszy to cc, a jak nie to albo mnie zatrzymają na obserwacji do terminu albo może do domu jeszcze na te kilka dni puszczą...
 
reklama
Pognalam T po te wkładki i się tylko wkirzulam bo mu Pani w aptece nagadala ze niema czegoś takiego i ze powinnam sama wiedzieć czy popuscilam siku czy to wody plodowe bo to jest różnica.. no głupia pipa.. ja raz zmieniłam wkładkę, jakoś mega mocno nie była mokra ale teraz leżę bo mnie podbrzusze jak na okres boli, najwyżej pojadę wieczorem na IP sprawdzić czy wszystko jest ok
 
Pognalam T po te wkładki i się tylko wkirzulam bo mu Pani w aptece nagadala ze niema czegoś takiego i ze powinnam sama wiedzieć czy popuscilam siku czy to wody plodowe bo to jest różnica.. no głupia pipa.. ja raz zmieniłam wkładkę, jakoś mega mocno nie była mokra ale teraz leżę bo mnie podbrzusze jak na okres boli, najwyżej pojadę wieczorem na IP sprawdzić czy wszystko jest ok

Mojemu tez w niektorych aptekach gadali ze nie ma czegos takiego :banghead:
 
reklama
Te wkładki naprawde są cieżko osiągalne. Ja kupiłam dopiero po zobaczeniu na tamtej stronie gdzie można je dostać. A w aptekach cicho sza, no ale na szczescie bez durnych komentarzy :/
Wiem, ze każdej z nas teraz jest już ciężko i każdej coś dolega. Nie twierdzę że mam jakoś najgorzej ale nie życzę nikomu tego co ja mam. Wciąż coś ze mnie wycieka. Podpaski musze zmieniać bo wkładki nie dają rady, przemakają od razu. Mocz to nie jest na pewno, te wody też nie jak pokazują testy. Swoją drogą skoro to działa na zasadzie papierków lakmusowych to chyba łatwiej byłoby się w nie zaopatrzyć tylko gdzie? Może jakieś sklepy z artykułami chemicznymi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry