reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Lipcowe mamy 2018

Ale jak by nie było auto to straszna inwestycja ciągle się w nie pakuje pieniądze dziś za zrobienie chamulca recznego i założenie nowego wezyka do płynu chamulcowego na lewe przednie Koło zapłaciłam 280zl tylko da tego że stały klient jestem do tego 2 używane opony na tył 50 zł po znajomości i wymiana 15 za jedna bo mam alufelgi wszystko po znajomości bo samochód naprawiam zawsze i tego samego typa
 
reklama
U nas na naszym pipidowie to masakra jak mogliśmy kiedyś bez auta żyć chyba za dużo czasu mieliśmy A moja mama to 6 dzieci i bez auta całe życie dopiero od 4 lat ja mam samochód ale nie zawsze z nimi jeżdżę
Tutaj jest teoretycznie pociąg - i kiedyś jeździł często, i jeździło się nim ponoć na zakupy itd. Ale teraz co parę godzin, więc...
Takie już są uroki zadupi ;)
 
Hej dziewczyny, jestem już strasznie zmęczona tym czekaniem, co chwilę mam jakieś skurcze przepowiadające, które potem się wyciszają, jestem już 5 dni po terminie z pierwszego prenatalnego USG a dwa dni przed terminem z OM , jeśli nie urodzę przez weekend to się załamie :-( nawet nie wiem kiedy zgłosić się do szpitala, moja lekarka kazała mi w poniedziałek, lecz to będzie dopiero dzień po terminie z OM, więc według mnie to nie ma sensu gdyż np pierwszą córkę urodziłam trzy dni po terminie z OM. Sory, musiałam sobie trochę ponarzekać, bo jeszcze co chwilę te pytania czy już urodziłam .. KOSZMAR
 
Hej dziewczyny, jestem już strasznie zmęczona tym czekaniem, co chwilę mam jakieś skurcze przepowiadające, które potem się wyciszają, jestem już 5 dni po terminie z pierwszego prenatalnego USG a dwa dni przed terminem z OM , jeśli nie urodzę przez weekend to się załamie :-( nawet nie wiem kiedy zgłosić się do szpitala, moja lekarka kazała mi w poniedziałek, lecz to będzie dopiero dzień po terminie z OM, więc według mnie to nie ma sensu gdyż np pierwszą córkę urodziłam trzy dni po terminie z OM. Sory, musiałam sobie trochę ponarzekać, bo jeszcze co chwilę te pytania czy już urodziłam .. KOSZMAR
Śmiało możesz ponarzekać na końcówce ciazy nie jest latwo
 
Hej dziewczyny, jestem już strasznie zmęczona tym czekaniem, co chwilę mam jakieś skurcze przepowiadające, które potem się wyciszają, jestem już 5 dni po terminie z pierwszego prenatalnego USG a dwa dni przed terminem z OM , jeśli nie urodzę przez weekend to się załamie :-( nawet nie wiem kiedy zgłosić się do szpitala, moja lekarka kazała mi w poniedziałek, lecz to będzie dopiero dzień po terminie z OM, więc według mnie to nie ma sensu gdyż np pierwszą córkę urodziłam trzy dni po terminie z OM. Sory, musiałam sobie trochę ponarzekać, bo jeszcze co chwilę te pytania czy już urodziłam .. KOSZMAR
Ja mam podobnie. Termin z pierwszego usg już minął. Dzisiaj w nocy od 2:30 nie spałam no zaczął mnie brzuch boleć. Myślałam że to już. Bolał jak na miesiączkę tylko ciut mocniej i tak do 11:00 a or się zaczęło wyciszać. I tak co jakiś czas nie teraz ciśnie, poboli I przestaje i nic się dzieje... A myślałam że do wieczora to już będzie po wszystkim. A to widocznie tylko te przepowiadajace. Mam czas do środy, jak nie to w czwartek mam się zgłosić do szpitala na wywołanie.
 
Hej dziewczyny, jestem już strasznie zmęczona tym czekaniem, co chwilę mam jakieś skurcze przepowiadające, które potem się wyciszają, jestem już 5 dni po terminie z pierwszego prenatalnego USG a dwa dni przed terminem z OM , jeśli nie urodzę przez weekend to się załamie :-( nawet nie wiem kiedy zgłosić się do szpitala, moja lekarka kazała mi w poniedziałek, lecz to będzie dopiero dzień po terminie z OM, więc według mnie to nie ma sensu gdyż np pierwszą córkę urodziłam trzy dni po terminie z OM. Sory, musiałam sobie trochę ponarzekać, bo jeszcze co chwilę te pytania czy już urodziłam .. KOSZMAR
Czuje się już tak samo ciężko jak diabli wszystko boli eh.. a ty nic się nie dzieje [emoji53][emoji53][emoji53]
 
Hej dziewczyny, jestem już strasznie zmęczona tym czekaniem, co chwilę mam jakieś skurcze przepowiadające, które potem się wyciszają, jestem już 5 dni po terminie z pierwszego prenatalnego USG a dwa dni przed terminem z OM , jeśli nie urodzę przez weekend to się załamie :-( nawet nie wiem kiedy zgłosić się do szpitala, moja lekarka kazała mi w poniedziałek, lecz to będzie dopiero dzień po terminie z OM, więc według mnie to nie ma sensu gdyż np pierwszą córkę urodziłam trzy dni po terminie z OM. Sory, musiałam sobie trochę ponarzekać, bo jeszcze co chwilę te pytania czy już urodziłam .. KOSZMAR

Rozumiem cię doskonale ja pierwsza córkę urodziłam 14 dni po terminie teraz się boje ze będzie powtórka i psychicznie tego nie przeżyje bo już wtedy było zle z moim nastawieniem
Co do szpitala powiem ci ze mi kazali się zgłosić tydz po terminie z om i musiałam zostać i próbowali wywoływać teraz tez bym szybciej nie szła bo widok rodzących do okola dobił by mnie jeszcze bardziej
 
reklama
:D hey jak dziewczyny jak sie dziś czujecie ja dziś poszalałam na zakupach w 5 10 15 i z tego chodzenia dalej krocze sie odezwało ..
Coraz ciężej ;) Trudności sprawia mi nawet krótki spacer i nie z powodu zadyszki . Pachwiny bolą, trudno nawet to opisac. Jak po kilku godzinnej jeździe konnej ? a na rękach mam żyły jak kulturysta :D
 
Do góry