Znajoma z innego wątku forumowego zmieniła w ostatniej chwili synowi imię na Stefan - na podstawie jakiegoś serialu, już nie pamiętam, o co dokładnie chodziło. Chyba "Na Wspólnej", tam się komuś Stefanek urodził
Mnie się kołacze po głowie Henryk, po moim Dziadku. Ale nie wiem, czy nie zbyt "starodawne" imię. U nas wszyscy mają tradycyjne, ale Franków i Antków teraz od groma, Aniela wzbudza same pozytywne reakcje, a Henio może być jednak ciut dziwny...
Kto to mówił wczoraj, że je leczo? Ja będę dzisiaj robić - dzięki za inspirację