Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A ja mam pytanie do dziewczyn które rodziły już przez cesarskie cięcie, serio to jest aż taki dramat dojść do siebie po tym? Że wstać nie można, że cewnik straszny, że nic przy dziecku nie można zrobić, że źle znieczuli i się czuło jak cieli (to akurat dla mnie jest śmieszne, ale tak można wyczytać w necie), że jak zeszło znieczulenie to nawet morfina nie pomagała, że się dochodzi pół roku do siebie, no ogólnie jeden wielki dramat. Dzisiaj czytałam o CC i właśnie głównie takie komentarze pod nim były.Zastanawiam się czy to prawda czy fantazja innych kobiet, bo pamiętam jak czytałam o poronieniu i też były straszne opinie, niektóre to nawet pisały że mdlały z bólu, a dla mnie to był ból jak przy mocniejszym okresie, a mój próg bólu jest praktycznie zerowy więc nie wiem czy te wszystkie kobiety są aż tak niewytrzymałe, czy celowo chcą nastraszyć inne kobiety. Ja wiem że każdy jest inny i będzie odczuwał coś lepiej lub gorzej, ale powiedzcie mi czy to CC to faktycznie taki armagedon?
Oj to szkoda, ze synus tak nieladnie sie zachowal[emoji6] Oby nastepnym razem poszlo lepiej. Kregoslup piekny[emoji3]Dziewczyny więc tak, wygląda wszystko ok [emoji2] ale mój syn nie chciał współpracować, lekarz zobaczył serduszko i kręgosłup a na resztę mam przyjść 7 marca bo w żaden sposób nie mógł go zmusić do obkręcenia się. Jak już się obudził to schował głowę w klatkę piersiową i nie było do niego dojścia [emoji2] Mam przed następnym USG zjeść coś słodkiego [emoji4] przesyłam Wam zdjęcie ślicznego kręgosłupa [emoji2] (to miała być twarz) [emoji2]![]()
![]()
Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Taaa a jak już miałam totalnie dość to mówie do męża "pierdole idę do domu! To tak boli, że już dłużej nie zniosę!". A mąż do mnie "nie martw się, przy drugim pójdzie łatwiej" [emoji23]. Myslalam, że go zabiję [emoji6]Hihihi no to nieźle [emoji16][emoji16] ładnie musiało bolec
![]()
W ogole alergie i kolki sa zbyt vzesto diagnozowane u niemowlat. Taka prawdziwa kolka zdarza sie rzadko. Zwykle sa to zwykle wzdecia.Skaza bialkowa to kolejny może nie mit ale mocno przegiety temat. Taka skaza ujawnia się u dzieci dopiero w po 2-3 miesiącu życia. Dziecko np. tygodniowe nie ma skazy bialkowej. Jeśli cierpi na kolki itp.to z powodu niedojrzalosci ukladu pokarmowego.
Napisane na NEM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Najważniejsze, że jestescie teraz pod dobra opieka z Malenstwem... Niestety czasu się nie cofnie...Dokładnie tym bardziej jak dowiadujesz się ze Twoje dziecko wczoraj jeszcze żyło a dzis juz nie i nic nie możesz zrobić serce Ci rozrywa i nie dopuszczasz do siebie tej myśli.. eh
Dokładnie i musze myśleć pozytywnie aniolek nad nami czuwa <3Najważniejsze, że jestescie teraz pod dobra opieka z Malenstwem... Niestety czasu się nie cofnie...
![]()
Moja siostra , która rodziła sn, rodziła z facetem i w momencie gdy akurat nie było skurczu odpoczywala z zamkniętymi oczami a nagle je otwiera ... Patrzy a on się uśmiecha... Chlasnela go w twarz za to , że ona cierpi a on się uśmiecha [emoji16][emoji16][emoji16]a biedak się cieszył, że ma chwilę odpoczynku kobieta [emoji16]Taaa a jak już miałam totalnie dość to mówie do męża "pierdole idę do domu! To tak boli, że już dłużej nie zniosę!". A mąż do mnie "nie martw się, przy drugim pójdzie łatwiej" [emoji23]. Myslalam, że go zabiję [emoji6]
![]()
Dokladnie. Ja po sn bardzo dlugo dochodzilam do siebie. Jakis tydzien bylam na tramalu i ciezko mi bylo funkcjonowac.Też tak myślęniektórzy po sn dłużej do siebie dochodzą jak te po cesarce i na odwrót też mysle ze nie ma na to reguły
![]()
A mozesz powiedziec czemu chcesz cc z wyboru?Ja akurat chcę cesarkę "na życzenie". Wiem że każda kobieta przejdzie to inaczej ale ciekawą mnie opinie naszych tu lipcówek, które przeżyły już CC, bo w internecie to można takie cuda wyczytać że aż strach się bać a tutaj nasze kobitki powiedzą prawdę a nie ubarwią żeby to pokazać jaka to ja nie byłam dzielna i ile nie przeszłam, niestety dużo jest takich ubarwionych wypowiedzi w internecie. A pytam dlatego że znam wiele kobiet po cesarce i żadna nie wspomina tego aż tak dramatycznie jak to potrafią opisać w internecie. Po prostu zwiększam opinię kobiet na ten temat![]()