reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Wiadomo ze to calkiem inne powietrze ,zielen itd . a jak mieszka sie w domku jednorodzinym to juz wgl. Ogrod podworko i maly warzywnik. W lato basen na podworku. Mi tak dobrze nie jestvto jakas specjalna wies....ale jade do dziadka 5km i tam 5 domow na krzyz lasy ,grzyby i rzeczka w ktorej sie kapalismy w lato. Tata nam zrobil taka zatoczke pogłębiał co roku i mielismy wlasne kapielisko. Fajna sprawa. Jezeli bym musiala to wiadomo nie ma.sie wyboru ale ciezko byloby mj sie przeniesc do bloku i miasta. Niektorzy sobie chwala...palic w piecu nie trzeba ,kosic trawnika i przycinac drzewek.....ale.ja to lubie i nie wyobrazam sobie zeby mialo to.sie zmienic.
Dlatego my nowy dom będziemy ogrzewać pompą ciepła. Żegnaj piecu i potrzebo palenia w nim.
 
reklama
A ja się lenię [emoji23]
Siedzę na balkonie z kubkiem gorącego cacao z chałwą (tak, wiem ile to ma kcal...), i patrzę na las ;)
Niedługo będę musiała wstać i trochę kuchnię ogarnąć, poza tym telefon mi się niedługo rozładuje [emoji23]
A dzisiaj wieczorem spotkanie ze znajomymi i pizza ;)
Nie ma to jak dzień zdrowego żywienia [emoji23][emoji23][emoji23]
Miłego wieczorku [emoji4]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry