reklama

Lipcowe mamy 2018

No teraz już ma pozwolenie od matki. Bo już na prawdę ciężko, każdy krok to ból w kroczu i pachwinach. Jutro myję okna, a dziś jem ananasa! :D
hm nie wiedzialam ,ze ma tak dzialac ananas ... jadlam pare dni temu moze jak bym wiedziala ,to bym urodzila?:D
okna mam brudne za to ! pralam zaslony wszystkie latalam po drabinie ale okna zostawilam bo padalo ;) po schodach zawsze latalam wiec niema na co liczyc ;)
 
reklama
hm nie wiedzialam ,ze ma tak dzialac ananas ... jadlam pare dni temu moze jak bym wiedziala ,to bym urodzila?:D
okna mam brudne za to ! pralam zaslony wszystkie latalam po drabinie ale okna zostawilam bo padalo ;) po schodach zawsze latalam wiec niema na co liczyc ;)
No widzisz! Teraz jak już wiesz i zjesz ananasa to urodzisz na bank :D

A czas dla męża to kiedy [emoji16]
Nie wiem, bo nie chce mi się rozbierać a potem ubierac i się pocić w międzyczasie :D

Tutaj u mnie polecają ostre curry zjeść, podobno tez pomaga :)
Jutro na kolację zamówimy coś mega ostrego, ale najpierw okna i ananas :D
 
Ja właśnie szykuje sie na festyn, rozpoczęcie wakacji, synek ma startować w biegach :) wlasnie spi "ładuje sie" :D
Wkoncu wyjde na więcej niż chwilkę do ludzi :D a w poniedziałek wizyta
 
No widzisz! Teraz jak już wiesz i zjesz ananasa to urodzisz na bank :D


Nie wiem, bo nie chce mi się rozbierać a potem ubierac i się pocić w międzyczasie :D


Jutro na kolację zamówimy coś mega ostrego, ale najpierw okna i ananas :D
Haha Jola, ubierac i rozbierac[emoji23] Ja tam czekam na to jak na nagrode za ta ciaze[emoji6] Tylko tego pocenia sie troche obawiam[emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry