• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Wlasnie sie mobilizuje do ostatniego prania. Tyle czekalam na moment kiedy bede "wiła gniazdko" a przyszlo co do czego to jakoś się ciezko zebrać w sobie...:/

Dziewczyny jak pierzecie rozne elementy od wózka? Mam wkladki z takiego ala zamszu i tą taką otuline w gondoli co dookola sie zaklada..ona ma wypenienie i nie wiem czy lepiej recznie to zaprac czy wrzucić do pralki :/
Ja oddalam do prania caly wozek tam gdzie piora tapicerki.
 
I właśnie pytałam o ten śluz bo przy corce czop mi nie wypadł wiec nie wiem jak wyglada
Ja mam teraz bardzo gesty mleczny biały zbity i do tego mokro powoedzial ze taki śluz powoduje skracanie szyjki i rozwieranie
Może być tez w kolorze żółtym

Były noe swędzi i brzydko pachnie wtedy to infekcja
Ja przy oprzedniej dwojce nie pamietam czopu .teraz podpaski tena i chyba to nietrzymanie moczu sie zaczelo.po remoncie dramat ze sprzataniem wczoraj maz kilka razy myl podloge i brudna biore sie na kolanach za mycie moze Tomek sie pospieszy
 
Ostatnia edycja:
I właśnie pytałam o ten śluz bo przy corce czop mi nie wypadł wiec nie wiem jak wyglada
Ja mam teraz bardzo gesty mleczny biały zbity i do tego mokro powoedzial ze taki śluz powoduje skracanie szyjki i rozwieranie
Może być tez w kolorze żółtym

Były noe swędzi i brzydko pachnie wtedy to infekcja
U mnie też od dziś troszkę żółtego ale małe ilości i ogólnie czuje się sucho.

A ja dziś jak nie ruszy samo to jutro indukcja [emoji4] miałam już masaż szyjki, teraz chodzę po szpitalnych korytarzach a raczej się toczę [emoji4] powodzenia wszystkim mamusiom ;*
Powodzenia i kciuki żeby obyło się bez wywoływania :)
 
reklama
Hej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320 :) A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry